Dziennik Gazeta Prawana logo

Fatalnie wyposażeni, kiepsko wyszkoleni... Granicy Rosji bronili głównie poborowi

18 sierpnia 2024, 08:58
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rosyjscy żołnierze
Rosyjscy żołnierze/shutterstock
W ukraińskim więzieniu w Sumach przesłuchano dotychczas 320 jeńców wojennych z obwodu kurskiego za zachodzie Rosji, z których zdecydowaną większość stanowią poborowi.

Po pobycie w Sumach na wschodzie Ukrainy jeńcy wojenni wysyłani są na zachód kraju, dalej od walk - zaznaczył w sobotnim artykule "NYT".

Jeden karabin na stanowisku bojowym

Jeden z jeńców, z którymi rozmawiał dziennik, powiedział, że został powołany do wojska w grudniu. Kilka dni przed atakiem Ukraińców nasilił się ich ogień artyleryjski. Zgłosiliśmy to dowódcom, ale nie zareagowali. Powiedzieli tylko, że nic nie mogą z tym zrobić - przyznał 21-letni Igor.

Dodał, że na zajmowanym przez niego stanowisku znajdował się tylko jeden karabin, który nie jest w stanie prowadzić skutecznej walki z zachodnim sprzętem używanym do ataku przez Ukraińców - wozami opancerzonymi Bradley.

Granicy bronili słabo przeszkoleni poborowi

Rosyjscy jeńcy przypominali w wywiadach z "NYT" porzucenie swoich pozycji lub poddanie się, gdy znaleźli się w obliczu dobrze wyposażonych, zaprawionych w bojach sił ukraińskich przepływających przez ich granicę.

Okazało się, że granicy Rosji bronili słabo przeszkoleni, głównie młodzi żołnierze z poboru - podkreślił dziennik. Rosyjski szeregowy wspominał, że przeżył, leżąc przez trzy dni w lesie w pobliżu granicy, przykryty gałęziami i liśćmi, zanim podjął decyzję o poddaniu się. "Nigdy nie myślałem, że do czegoś takiego dojdzie" - powiedział, mówiąc o ukraińskim ataku.

"NYT" przypomina sytuacje z Afganistanu i Czeczenii

"Rosyjskie władze postawiły na granicy poborowych bez doświadczenia, z których część została powołana zaledwie kilka miesięcy wcześniej. Ich masowe kapitulacje mogą poprawić pozycję Kijowa w ewentualnych rozmowach pokojowych" - ocenił "NYT".

Dziennik wyjaśnił, że prawo rosyjskie zabrania rozmieszczania poborowych poza krajem, jednak wyczerpane wojsko zdecydowało o wysłaniu ich do ochrony granic. "Straty młodych, poborowych żołnierzy rosyjskich podczas wojen w Afganistanie i Czeczenii wywołały powszechne niezadowolenie w kraju" - zauważył "NYT".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj