Dziennik Gazeta Prawana logo

Chiny organizują gigantyczny szczyt z Afryką. Tylko jedno państwo odrzuciło zaproszenie. DLACZEGO?

4 września 2024, 19:57
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Chiny oburzone oświadczeniami Holandii. "Są haniebne"
Prezydent Chin Xi Jinping/ShutterStock
Prezydent Chin Xi Jinping zaprosił do Pekinu wszystkie kraje afrykańskie, aby przedstawić im swoją ideę "wspólnej przyszłości".

Według chińskiego ministerstwa spraw zagranicznych oficjalnym tematem szczytu jest "Połączenie sił w celu przyspieszenia modernizacji i zbudowania wysokopoziomowej chińsko-afrykańskiej społeczności ze wspólną przyszłością". Jednak prezydent Xi chce też wykorzystać szczyt do rywalizacji z Zachodem. Zgodnie z jego wizją Pekin ma stać się twórcą reguł, a nie państwem stosującym się do tych opartych na międzynarodowym porządku. A do tego potrzebuje kilkadziesiąt krajów Afryki, które zaakceptują jego reguły i staną się sojusznikami w instytucjach międzynarodowych, zwłaszcza w Organizacji Narodów Zjednoczonych.

Chiny nie chcą już udzielać nowych pożyczek

Chiny nadal chcą zwiększać handel i uzyskać dostęp do surowców z kontynentu, w tym miedzi, kobaltu i litu z Botswany, Namibii, Zimbabwe i Zambii. Jednak po umowach o restrukturyzacji zadłużenia z Czadem, Etiopią, Ghaną i Zambią Pekin zamierza wstrzemięźliwie udzielać nowych pożyczek, które charakteryzowały dotychczas jego politykę w Afryce, a które są obecnie na najniższym poziomie od dwóch dekad.

Chiny mierzą się też obecnie z krytyką, że ich podejście do partnerów gospodarczych i handlowych w Afryce jest typowo kolonialne i nastawione na wydobycie surowców, niczym nieograniczony połów ryb i pozyskanie urodzajnej ziemi, której płody wysyłane są do Azji. Pekin na rozpoczynającym się forum będzie chciał zmienić tę narrację.

"Największe wydarzenie dyplomatyczne"

Szef chińskiej dyplomacji Wang Yi powiedział we wtorek, że tegoroczna konferencja jest „największym wydarzeniem dyplomatycznym”, jakie kraj ten zorganizował w ostatnich latach, z największą frekwencją zagranicznych przywódców.

Frekwencja rzeczywiście jest imponująca; w Pekinie reprezentowana jest niemal cała Afryka. Niemal, ponieważ prawdopodobnie jedynym nieobecnym będzie Eswatini, kraj, który nie ma żadnych powiązań z Chinami i jako jedyny w Afryce utrzymuje stosunki dyplomatyczne z Tajwanem, który Chiny uważają za część swojego terytorium. Pozostałe 53 kraje wysłały szefów państw lub ich przedstawicieli oraz liczne delegacje ministerialne.

Szczyt Chiny-Afryka, oficjalnie nazywany Forum Współpracy Chińsko-Afrykańskiej (FOCAC), odbywa się co trzy lata od 2000 r. Ten, który rozpoczął się w środę, a zakończy w piątek, jest dziewiątym takim spotkaniem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj