Dziennik Gazeta Prawana logo

Chiny podały warunki zakończenia wojny w Ukrainie. Sikorski komentuje

25 września 2024, 07:10
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Radosław Sikorski
Chiny podały warunki zakończenia wojny w Ukrainie. Sikorski komentuje/PAP
Chiński minister Wanga Yi wezwał do zawieszenia broni i opowiedział się za pokojem w oparciu zarówno o integralność terytorialną Ukrainy, jak i "uzasadnione interesy bezpieczeństwa" Rosji. Tę wypowiedź skomentował minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ nt. Ukrainy.

Radosław Sikorski komentował podczas briefingu prasowego posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ na temat wojny w Ukrainie, na której wystąpili m.in. ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski oraz szefowie dyplomacji USA i Chin. Pytany o słowa chińskiego ministra Wanga Yi - który wezwał do zawieszenia broni i opowiedział się za pokojem w oparciu zarówno o integralność terytorialną Ukrainy, jak i "uzasadnione interesy bezpieczeństwa" Rosji - szef MSZ ocenił tę wypowiedź jako "ciekawą".

Chińska definicja pokoju w Ukrainie

Uważam, że powiedzenie, że konflikt można rozwiązać na bazie integralności terytorialnej i poszanowania interesów bezpieczeństwa - to jest do zinterpretowania w taki sposób, że mogłoby być do rozważenia przez strony konfliktu- powiedział Sikorski. Będę się z nim widział i będę prosił o dodatkowe wyjaśnienia, co miał na myśli. Ale (...) Chiny są tym krajem, które mogłyby nie tylko mediować, ale i wymusić pokój na Rosji. Więc jeśli taka byłaby ta chińska definicja (pokoju), to wydaje mi się, że wymaga rozmów - zaznaczył.

Szef polskiej dyplomacji spotka się z Wangiem w Nowym Jorku w środę na marginesie trwającego Zgromadzenia Ogólnego ONZ z udziałem szefów państw i rządów. Sikorski przyznał, że choć Chiny wspierają rosyjską machinę wojenną za pomocą komponentów, materiałów i maszyn do produkcji broni, to nie wysyłają broni. To jest wielkie mocarstwo. Wydaje mi się, że trzeba z uwagą słuchać, co mówią. Dlatego będę o tym rozmawiał z ministrem- zapowiedział.

Sikorski prostuje kłamstwa rosyjskiego ambasadora

Szef MSZ komentował też własne przemówienie podczas Rady Bezpieczeństwa, poświęcone prostowaniu kłamstw rosyjskiego ambasadora Wasilija Nebenzii oraz kwestii porywania ukraińskich dzieci przez Rosję. Ambasador Nebenzia wielokrotnie kłamał (...) np. że Rosja nie uderza w cywilne cele w Ukrainie. Przewidziałem, że będzie kłamał, więc przywiozłem z sobą i pokazałem zdjęcia zniszczonej lwowskiej kamienicy, którą osobiście widziałem dwa tygodnie temu - mówił.

Mam satysfakcję z tego, że nikt tym razem nie wspierał kłamstw ambasadora rosyjskiego, a moje przemówienie było cytowane przez innych. Także wydaje mi się, że zostało zrozumiane i być może będzie zapamiętane - zaznaczył Sikorski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj