Rzecznik Kremla odmówił skomentowania żądań
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow nie sprecyzował jednak, jakie kwestie musiałyby zostać spełnione przed takim spotkaniem. Agencja przypomniała, że do ostatniego spotkania polityków doszło w grudniu 2019 roku.
Pieskow, komentując piątkowe rozmowy delegacji Rosji i Ukrainy w Stambule, powiedział, że kolejnym krokiem jest wymiana jeńców i wzajemne przedstawienie listy warunków. Rzecznik Kremla odmówił też skomentowania żądań przedstawionych przez Moskwę, zwracając uwagę na konieczność zachowania poufności prowadzonych rozmów.
Tego żąda Rosja od Ukrainy
Kreml ogłosił też, że nie kontaktował się z władzami USA, ale "jeśli rozmowa z prezydentem Donaldem Trumpem będzie przydatna, ogłosimy ją".
Agencja Bloomberg informowała po spotkaniu w Turcji, że Rosja zażądała w jego trakcie przyjęcia przez Ukrainę statusu neutralnego, oficjalnego zrzeczenia się roszczeń o reparacje i uznania nielegalnej aneksji Krymu i czterech innych okupowanych obwodów tego kraju.
Pierwsze rozmowy Ukrainy i Rosji od trzech lat
Rozmowy były pierwszymi bezpośrednimi negocjacjami przedstawicieli władz obu państw od trzech lat. Reprezentujący Ukrainę minister obrony Rustem Umierow poinformował, że strony omówiły możliwość przeprowadzenia wymiany jeńców w wymiarze 1000 na 1000 osób.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.