Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosjanie szkolą ukraińskie dzieci. Szykują je do udziału w wojnie przeciwko ojczyźnie

17 maja 2025, 14:38
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rosjanie szkolą ukraińskie dzieci. Szykują je do udziału w wojnie przeciwko ojczyźnie
Rosjanie szkolą ukraińskie dzieci. Szykują je do udziału w wojnie przeciwko ojczyźnie/PAP/EPA
Siły rosyjskie szkolą w okupowanych częściach Ukrainy osierocone dzieci w zakresie umiejętności wojskowych. Przygotowują je do udziału w wojnie przeciwko swojemu państwu - poinformowało ukraińskie Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji (CPD), cytowane przez agencję Ukrinform.

Ukraińskie dzieci są przygotowywane do walki

Szkolenie obejmuje medycynę taktyczną, obsługę bezzałogowych statków powietrznych i podstawowe szkolenie wojskowe prowadzone przez uczestników i weteranów wojny przeciwko Ukrainie. Te dzieci, należące do najbardziej narażonych grup społecznych, są skutecznie przygotowywane do walki, która przekracza wszelkie granice etyczne - napisano w oświadczeniu CPD.

Rosjanie naruszają konwencje ONZ

Militaryzacja dzieci w strefie konfliktu jest moralnie niedopuszczalna. Może również stanowić naruszenie międzynarodowego prawa humanitarnego, w tym Konwencji ONZ o prawach dziecka i Konwencji genewskich, które zakazują rekrutacji lub wykorzystywania dzieci w konfliktach zbrojnych - zauważyły ukraińskie media.

Ukraina wezwała OBWE do działania

CPD stwierdziło ponadto, że Rosja celowo wykorzystuje systemy sierocińców na okupowanych terytoriach jako narzędzia do ideologicznej indoktrynacji, militaryzacji i przygotowywania nowego pokolenia do służby w armii państwa okupującego.

Ukraina wcześniej wezwała OBWE do zbadania militaryzacji dzieci na tymczasowo okupowanych terytoriach - przypomniał Ukrinform.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKoszmarna kontuzja na mundialu. Piłkarz opuścił boisko na noszach. Rywal złamał mu nogę »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj