Dziennik Gazeta Prawana logo

Rubio o wtargnięciu dronów do Polski: Nie do przyjęcia

14 września 2025, 08:48
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
US Senate Foreign Relations Committee holds hearing for ambassador posts
"Nie do przyjęcia". Rubio o wtargnięciu dronów do Polski/PAP/EPA
"Wtargnięcie rosyjskich dronów w polską przestrzeń powietrzną jest nie do zaakceptowania, ale nie jest jasne, czy Rosja umyślnie wysłała drony nad polskie terytorium" - ocenił w sobotę sekretarz stanu USA Marco Rubio. Stwierdził jednak, że jeśli był to krok umyślny, byłaby to duża eskalacja.

Rubio o wtargnięcie dronów nad Polskę: Niebezpieczny rozwój sytuacji

Uważamy, że jest to niedopuszczalny, niefortunny i niebezpieczny rozwój sytuacji - powiedział Rubio dziennikarzom przed odlotem do Izraela. Jak stwierdził, choć nie ma wątpliwości co do tego, drony zostały uruchomione celowo, to "pytanie brzmi, czy Polska była konkretnym celem".

Jeśli tam zaprowadzą nas dowody, to oczywiście będzie bardzo eskalacyjny ruch - ocenił szef amerykańskiej dyplomacji, choć zaznaczył, że istnieją też inne możliwości.

Ale myślę, że chcemy mieć wszystkie fakty i chcemy skonsultować się z naszymi sojusznikami zanim coś konkretnego zdecydujemy - dodał Rubio.

Mimo potępienia incydentu, jest to kolejna wypowiedź przedstawiciela amerykańskich władz sugerująca – wbrew temu, co mówi Polska i większość państw NATO – że 19 rosyjskich dronów mogło wlecieć w polską przestrzeń powietrzną nieumyślnie.

Trump o dronach nad Polską: Mogła to być pomyłka

Prezydent USA Donald Trump twierdził wcześniej, że "to mogła być pomyłka” i że Rosja mogła stracić kontrolę nad maszynami. Podczas piątkowego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa p.o. ambasadora USA przy ONZ Dorothy Shea uznała wzmożenie rosyjskich ataków na Ukrainę oraz naruszenie polskiej przestrzeni - "czy celowe, czy nie” – za ogromny brak szacunku wobec pokojowych starań Waszyngtonu.

Wypowiedzi te spotykały się ze odpowiedzią polskich władz, w tym premiera Donalda Tuska, a w piątek również występującego na Radzie Bezpieczeństwa ONZ wiceministra spraw zagranicznych Marcina Bosackiego.

Premier Tusk reaguje

Wiemy - powtarzam - wiemy, że to nie była pomyłka (...) raz czy dwa razy może to być zbieg okoliczności lub awaria, ale nie 19 razy, nie 19 wtargnięć przeprowadzonych w ciągu siedmiu godzin - mówił polski wiceminister.

Po piątkowym spotkaniu Bosacki przyznał, że Polska chciałaby, by Trump wygłaszał bardziej jednoznaczne oświadczenia w tej sprawie, lecz zaznaczał, że Warszawa ma poparcie Waszyngtonu m.in. na forum NATO, czego efekty mają być widoczne wkrótce.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj