Dżins, pomarańcz, róże... Tak kolorowe rewolucje wstrząsały byłymi republikami. ZDJĘCIA
6 grudnia 2013, 07:32
"Kolorowe rewolucje" to specyfika byłych republik radzieckich walczących o demokrację. W ciągu ostatnich dwóch dekad lud wielokrotnie buntował się przeciw rosyjskim wpływom, łamaniu praw człowieka lub fałszowaniu wyborów. Z różnym skutkiem. Czasem protesty prowadziły do obalenia całych rządów, ale też bywało że kończyło się na rozlewie krwi.
1/7Wybuchła 21 listopada 2004 w reakcję na fałszerstwa wyborcze, które wyniosły do władzy uważanego za prorosyjskiego kandydata na prezydenta Wiktora Janukowycza. Masowe manifestacje doprowadziły do rozpisania trzeciej tury wyborów, którą wygrał proeuropejski Wiktor Juszczenko.
AP/EFREM LUKATSKY
2/7Protesty w Kijowie
AP/Sergei Chuzavkov
3/7Władimir Nieklajew, białoruski opozycjonista
AP/Anonymous
4/7Twitterowa Rewolucja w Mołdawii
AP/JOHN MCCONNICO
5/7Rewolucja godździków w Gruzji
AP/SHAKH AIVAZOV
6/7Protesty w Kirgistanie
AP/IVAN SEKRETAREV
7/7Protesty w Armenii
AP/Hayk Badalyan
Powiązane
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl