W najbliższą niedzielę, w drugiej turze wyborów samorządowych wybiera się wójtów, burmistrzów i prezydentów w 748 gminach i miastach. Głosowanie odbędzie się m.in. w 60 miastach prezydenckich, w tym w 9 miastach wojewódzkich: Gorzowie Wielkopolskim, Kielcach, Krakowie, Olsztynie, Poznaniu, Rzeszowie, Toruniu, Wrocławiu i Zielonej Górze.
"Na terenie całego kraju"
Na piątkowej konferencji prasowej szef Państwowej Komisji Wyborczej Sylwester Marciniak podkreślił, że kampania wyborcza kończy się 24 godziny przed dniem ponownego głosowania. - Szeroki zasięg oddziaływania mediów oraz internetu powoduje, że agitacja wyborcza wpływa na wyborców w gminach i miastach, w których przeprowadzane jest głosowanie, (...) bez względu na to, gdzie prowadzone są działania agitacyjne. Zakazu agitacji należy zatem przestrzegać na terenie całego kraju - wskazał.
Marciniak doprecyzował również, że kampanię mogły prowadzić wyłącznie te komitety wyborcze, których kandydaci uczestniczą w niedzielnym głosowaniu. - Komitety wyborcze, których kandydaci w nim nie uczestniczą, nie mogą pozyskiwać środków finansowych po dniu 7 kwietnia - dodał.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.