Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowy prezes: Mam pomysł na Polskie Radio

24 listopada 2009, 18:53
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
"Można nie mieć pieniędzy, ale nie można zbankrutować. Ale ja nie chcę likwidować, mimo złej sytuacji finansowej radia. Mam koncepcję postawienia tej spółki na nogi" - zapewnia w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną" Jarosław Hasiński, nowy prezes Polskiego Radia.

JAROSŁAW HASIŃSKI: O likwidacji mowy nie ma, bo TVP i Polskiego Radia nie można postawić w stan upadłości. Można nie mieć pieniędzy, ale nie można zbankrutować. Ale ja nie chcę likwidować, mimo złej sytuacji finansowej radia. Mam koncepcję postawienia tej spółki na nogi. Powstanie portal informacyjny. Jest też pomysł z rynku włoskiego, by wejść na rynek telewizyjny poprzez filmowanie studia czy gości. To ma doprowadzić do dywersyfikacji naszych przychodów.

Właśnie o tym myślimy. Zobaczymy czy się uda.

Na dziś nie jesteśmy w tragicznej sytuacji, ale mamy bardzo złe perspektywy. Każdy menedżer, który na to nie zareaguje, może doprowadzić firmę do braku wypłacalności. Spokój finansowy mamy na trzy, cztery miesiące. I ten czas musimy spożytkować na wdrożenie nowej koncepcji, bo inaczej grożą nam kłopoty. Stąd też nasze agresywniejsze działania na rynku reklamowym.

Ostatnio było to nawet 85 proc. Ale chcielibyśmy, aby w przyszłym roku przychody reklamowe wzrosły z tych 15 do 25 proc. A w następnych latach chcemy ten udział reklamy w budżecie jeszcze zwiększać.

Jak zawsze Trójka. Bo ma dobry target, młodych słuchaczy. Chcemy poprawić target Jedynki i odrobinę go odmłodzić. Chcemy ofensywnie zmienić Czwórkę, czyli Polskie Radio Euro.

Czwórka zdecydowanie musi poprawić swoje wyniki, bo 0,16 proc. nikogo nie satysfakcjonuje. Oczekujemy, że Jedynka poprawi się o 3-4 proc., podobnie Trójka. Nadawanie do pustych kościołów mnie nie interesuje.

Oczywiście zmianami programowymi. Na pewno trzeba zmienić odrobinę muzykę, np. nie grać piosenek sprzed 1984 roku, czyli wprowadzić takie zasady, jak w radiach komercyjnych.

Będziemy musieli podjąć tę rękawicę, choć wiem, że to nie będzie łatwe.

Posłowie nie dali nam szans i, ustanawiając taką ustawę abonamentową, zdecydowali, że tak musi być. Jesteśmy pod ścianą i nie mamy wyboru. Nie znaczy, że teraz zrezygnujemy z pięknego słowa, ale proporcje się zmienią.

Nie chcemy stracić misyjnego słuchacza. Można zbliżyć się do RMF Classic albo robić Dwójkę z przepiękną muzyką i wybitnymi nazwiskami. I raczej w tę stronę będziemy musieli skręcić. Dwójka to takie mini-ministerstwo kultury.

Jakby obciąć mechanicznie pieniądze, których nam zabraknie, to Dwójka i Trójka zostałyby zamknięte. To dokładnie dziura wielkości budżetów tych dwóch anten i może jeszcze trochę. Ale koszty można zracjonalizować inaczej.

70 mln mniej, czyli ok. 170-180 mln zł. To by starczyło na utrzymanie półtorej anteny. Gdybyśmy w przyszłym roku otrzymali z abonamentu 130 mln zł, to w wyniku zaciskania pasa, budżet może by nam się zamknął. Ale jeżeli będzie ta gorsza prognoza, czyli 100 mln zł, to już na to nie ma szans.

Tak. Dlatego przygotowujemy się, by wystąpić do premiera i kilku ministrów i pokazać im, w jakiej jesteśmy sytuacji. Pierwsze z tych pism zostaną wysłane jutro. Pokażemy, że nie jesteśmy w stanie zrobić oszczędności na poziomie ponad 30 proc. Jeżeli dziś nasz program zaczynają kształtować poszczególne resorty, to jest to uderzenie w naszą wolność programową. Będziemy więc prosić resorty o wspólne decyzje, bo to nie my sami wprowadziliśmy się w tę sytuację.

MSZ otrzyma informacje, że nie będziemy nadal utrzymywać korespondenta w jakimś egzotycznym kraju typu Indie. Jeśli uzna, że tam musimy być z różnych względów, to niech współfinansuje tę placówkę. Jeżeli minister kultury nie da na chór czy orkiestrę, to przecież nie zdejmiemy trzech smyczków i kontrabasu tylko powiemy, że nie ma na to pieniędzy.

Nie to jest taki wielki koszt, ale to wszystko liczymy w milionach. A jeżeli musimy zaoszczędzić 70 mln, to każde 100 tys. zł ma znaczenie.

Na razie oszczędności szukamy gdzieś indziej. O zwolnieniach pomyślimy na końcu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj