Oficer prasowa KPP w Gostyniu, kom. Monika Curyk powiedziała PAP w poniedziałek, że wszyscy zatrzymani to mężczyźni w wieku od 28 do 46 lat. Cztery osoby to mieszkańcy województwa lubuskiego. Zatrzymany został także właściciel rusznikarni z magazynem broni i amunicji – jego rola w całym zajściu będzie wyjaśniana.
W niedzielę przed godz. 20 funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie dotyczące incydentu, do jakiego miało dojść na terenie prywatnej posesji, na której znajduje się rusznikarnia. Z informacji od osoby powiadamiającej policję wynikało, że w czasie zdarzenia padł przynajmniej jeden strzał.
Strzelanina pod Gostyniem. Policja zatrzymała pięć osób
Curyk podała, że według relacji zgłaszającego na posesji zjawiło się kilka samochodów. Po pewnym czasie odjechały one w kierunku miejscowości Piaski. Strzały miały paść na leśnej drodze.
- Na miejsce dotarli policjanci, którzy natknęli się na jedno z aut leżące w rowie. Zatrzymali trzy osoby. Dwie z nich były lekko ranne – przekazała policjantka. Poszkodowani z lekkimi ranami trafili do szpitala.
Funkcjonariusze prowadzili obławę za pozostałymi samochodami widzianymi w miejscowości. Obława zakończyła się po północy. Zatrzymani mieszkańcy województwa lubuskiego byli w przeszłości notowani przez policję. Trwa wyjaśnianie okoliczności zdarzenia.
Dziennikarka. Łodzianka. Absolwentka studiów magisterskich na Uniwersytecie Łódzkim oraz podyplomowych na Uczelni Łazarskiego w Warszawie. Pracowała m.in. w Polskim Radiu, Superstacji, Wirtualnej Polsce oraz w portalach Tokfm.pl i Gazeta.pl, a także w kilku mniejszych redakcjach radiowych i internetowych. W Dziennik.pl zajmuje się przede wszystkim tematami społeczno-politycznymi.