Dziennik Gazeta Prawana logo

Niecodzienna akcja w sklepach. Wchodzą i wlepiają specjalne naklejki

dzisiaj, 06:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wysokoprzetworzona żywność z dodatkiem białka
Niecodzienna akcja w sklepach. Wchodzą i wlepiają specjalne naklejki/Shutterstock
Rolnicy z Kujawsko-Pomorskiego rozpoczęli akcję "Karne Ogórasy", naklejając specjalne oznaczenia w sklepach, gdzie importowane produkty udają polską żywność. Marcin Wroński, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Rolnictwa Samoobrona, alarmuje, że sieci handlowe wprowadzają konsumentów w błąd, co uderza w rodzimych producentów.

Jak informuje Gazeta Pomorska, rolnicy z województwa kujawsko-pomorskiego prowadzą nową akcję pod nazwą "Karne Ogórasy". Marcin Wroński, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Rolnictwa Samoobrona, wyjaśnia, że inicjatywa polega na oznaczaniu towarów w sklepach, których kraj pochodzenia nie zgadza się z deklaracjami sieci handlowych.

Rolnicy naklejają charakterystyczne naklejki na stoiskach oraz przy wejściach do marketów, w których wykryli nieprawidłowości. Akcja ma na celu ostrzeżenie klientów przed wprowadzającymi w błąd etykietami. Wroński podaje przykład marchewki, która na kartonie posiadała oznaczenie pochodzenia z Grecji, mimo że sklep deklarował polskie źródło towaru.

Ciężka sytuacja rolników

Polscy producenci żywności zmagają się z ogromnymi problemami ze zbytem swoich towarów. Wiele gospodarstw w powiecie inowrocławskim musiało nawet zaorać uprawy, ponieważ nie znaleźli odbiorców na swoje produkty.

W tym samym czasie sieci handlowe wypełniają półki importowanym towarem, często przy tym manipulując informacjami o pochodzeniu produktów. Marcin Wroński podkreśla, że rolnicy nie prowadzą w tej sprawie polityki partyjnej. Chodzi o "nacjonalizm konsumencki" – wspieranie polskiej gospodarki i obronę interesów lokalnych producentów.

Winne dziurawe prawo i brak kontroli?

Wroński zauważa, że prawo w Unii Europejskiej pozostaje dziurawe. Obecnie przepisy nie nakładają obowiązku podawania kraju pochodzenia towaru na fakturze. Pośrednicy oraz dostawcy mogą przekazać jedynie zwykłe oświadczenie na kartce papieru, które sprzedawca uznaje za wiarygodne.

Wroński wskazuje również na problem Holandii, która często figuruje w dokumentach jako kraj pochodzenia warzyw sprzedawanych w UE. Statystyki pokazują, że Holandia nie dysponuje tak ogromną powierzchnią gruntów, aby wyprodukować taką ilość towaru. Zdaniem rolnika, pośrednicy wykorzystują porty w tym kraju, by "maskować" faktyczne źródło produktów z Egiptu, Maroka czy Rosji.

Marcin Wroński apeluje do konsumentów o większą czujność podczas zakupów. Jako "konsumencki nacjonalista" sam wybiera produkty, które pochodzą wyłącznie z Polski. Choć rolnik przyznaje, że niektóre towary, takie jak banany, nie rosną w Polsce i ich import jest niezbędny, to w sytuacjach, gdy konsument ma wybór (np. sok jabłkowy zamiast pomarańczowego), powinien zawsze wspierać rodzimą produkcję. Zdaniem rolnika, gdyby sieci handlowe obawiały się wysokich kar za fałszowanie informacji, problem nieuczciwej konkurencji mógłby szybko zniknąć.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Gazeta Pomorska
oprac. Olga Skórko

Olga Skórko, dziennikarka, redaktorka, wydawczyni Dziennik.pl. Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Z marką INFOR związana od 2019 r. Pracę rozpoczynała w serwisie Dziennik zajmując się głównie poszukiwaniem i opisywaniem wiadomości z kraju i świata. Wcześniej współpracowała m.in. z Radiem ZET. Aktualnie wydawca serwisu Dziennik.pl.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNiecodzienna akcja w sklepach. Wchodzą i wlepiają specjalne naklejki »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj