"Karny Ogóras" wchodzi do sklepów
Grupa społeczników z Kujaw rozpoczęła akcję "Karny Ogóras". Jej uczestnicy kontrolują stoiska z żywnością w dużych sieciach handlowych, sprawdzając, czy kraj pochodzenia produktów zgadza się z informacjami na etykietach. Symbolem akcji jest naklejka z nazwą inicjatywy, którą rolnicy zostawiają przy produktach wprowadzających – ich zdaniem – klientów w błąd.
Inicjatorzy akcji podkreślają, że nie walczą z zagraniczną żywnością, lecz z nieuczciwą praktyką sugerowania polskiego pochodzenia towarów importowanych. Jak informuje Gazeta Pomorska, za przedsięwzięciem stoi m.in. Marcin Wroński, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Rolnictwa Samoobrona.
Dlaczego rolnicy protestują?
Polscy producenci żywności zmagają się z trudną sytuacją rynkową. Wielu rolników z powiatu inowrocławskiego nie znajduje odbiorców na swoje plony, co w skrajnych przypadkach zmusza ich do zaorywania upraw. Tymczasem sklepowe półki uginają się pod ciężarem importowanego towaru.
Marcin Wroński wskazuje na poważne luki w prawie unijnym. Obecnie dostawcy nie muszą udowadniać pochodzenia towaru na fakturze – wystarczy zwykłe oświadczenie na kartce papieru. Rolnik ostrzega również przed tzw. "maskowaniem" towarów, gdzie kraje takie jak Holandia służą jako punkt przeładunkowy dla produktów z Egiptu, Maroka czy Rosji.
"Nacjonalizm konsumencki". Oto cel akcji
Organizatorzy "Karnego Ogórasa" promują ideę "nacjonalizmu konsumenckiego". Zachęcają klientów do wspierania polskiej gospodarki i świadomego wybierania lokalnych produktów.
Rolnicy radzą: sprawdzaj dokładnie kraj pochodzenia, a nie tylko sugeruj się wystrojem stoiska. Jeśli masz wybór, sięgaj po polskie zamienniki produktów importowanych. Jeśli widzisz sprzeczne informacje (np. polskie flagi przy zagranicznej marchewce), zgłaszaj to obsłudze sklepu.
Społecznicy zapowiadają kontynuację swoich wizyt w marketach oraz publikację kolejnych materiałów dokumentujących nieprawidłowości. Liczą, że nagłośnienie sprawy skłoni sieci handlowe do większej rzetelności, a konsumentów – do uważniejszych zakupów.
Olga Skórko, dziennikarka, redaktorka, wydawczyni Dziennik.pl. Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Z marką INFOR związana od 2019 r. Pracę rozpoczynała w serwisie Dziennik zajmując się głównie poszukiwaniem i opisywaniem wiadomości z kraju i świata. Wcześniej współpracowała m.in. z Radiem ZET. Aktualnie wydawca serwisu Dziennik.pl.
