W Lublinie i części województwa lubelskiego syreny zawyły ok. godziny 3:50. Dziesięć minut później alarm odwołano, ale to wystarczyło, żeby postawić na nogi mieszkańców żądających wyjaśnień.
Krater w Lublinie
Policjanci znaleźli między miejscowościami Tarnawa Kolonia i Tokary lej i porozrzucane elementy niezidentyfikowanego obiektu – podała w czwartek lubelska policja. Na miejsce skierowano kontrterrorystów. Wcześniej służby otrzymały zgłoszenie o wybuchu.
Lubelska policja poinformowała w serwisie X, że w czwartek rano otrzymała zgłoszenie o potężnym huku, który słychać było w powiecie biłgorajskim między miejscowościami Tarnawa Kolonia a Biskupice.
"Po godz.5.00 policjanci pomiędzy m. Tarnawa Kolonia a m. Tokary na polu w odległości okolo 2 km od zabudowań ujawnili lej oraz porozrzucane elementy niezidentyfikowanego obiektu" – zakomunikowała policja.
Jak przekazano, miejsce zdarzenia zostało zabezpieczone przez policjantów, trwają czynności. O zdarzeniu powiadomiono służby, w tym ŻW, ABW, SKW i Prokuraturę Okręgową w Lublinie. Na miejsce skierowano policyjnych kontrterrorystów.
Strażacy zabezpieczają krater, który znaleziono w czwartek rano w miejscowości Tarnawa-Kolonia – podał rzecznik Lubelskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP kpt. Tomasz Stachyra. Wcześniej służby otrzymały zgłoszenie o wybuchu.
Kpt. Stachyra podał, że krater ma średnicę ok. 10 m. Miejsce zdarzenia zabezpieczają strażacy i policjanci. Wcześniej w czwartek strażacy otrzymali zgłoszenie, że w okolicy Turobina i Tarnawy doszło do wybuchu.
Niezidentyfikowany obiekt
W czwartek o godz. 3:40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt; dla jego rozpoznania i przechwycenia skierowano myśliwiec F-16; o godz. 3.46 obiekt zanikł, prawdopodobne miejsce jego upadku zlokalizowano w pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia – poinformowało DORSZ
"O godz. 3:40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt poruszający się w kierunku zachodnim. W celu jego rozpoznania i przechwycenia w rejon skierowano dyżurny myśliwiec F-16" – podało na platformie X Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.
Jak poinformowano, o godz. 3"46 "przed dokonaniem jednoznacznej identyfikacji, obiekt zanikł ze wskazań systemów radiolokacyjnych" i "w celu weryfikacji i ostatecznego potwierdzenia wskazań technicznych systemów radarowych w rejon ostatniego wskazania obiektu skierowano śmigłowiec Mi-24".
Dowództwo poinformowało, że "załoga śmigłowca zlokalizowała prawdopodobne miejsce upadku obiektu w terenie niezabudowanym w pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim".
W miejscu zdarzenia trwają działania operacyjne i zabezpieczające i skierowano tam Naziemny Zespół Poszukiwawczo-Ratowniczy oraz właściwe służby.
Premier Tusk na Lubelszczyźnie
Premier Donald Tusk jest w drodze na Lubelszczyznę w związku z nocnym naruszeniem polskiej przestrzeni powietrznej – poinformował w czwartek rano rzecznik rządu Adam Szłapka. Dodał, że szef rządu zwołał zespół koordynacyjny z udziałem m.in. szefa MON.
Premier napisał na platformie X, że w związku z naruszeniem polskiej przestrzeni powietrznej w trakcie rosyjskiego zmasowanego ataku rakietowego na zachodnią Ukrainę zwołał zespół koordynacyjny z udziałem szefa MON i odpowiednich służb, które "od wielu godzin pracują na miejscu zdarzenia i przekazują mu systematycznie informacje o wszystkich jego okolicznościach".
Wiceszefowa MON Magdalena Sobkowiak-Czarnecka powiedziała rano w Radiu ZET, że w wyniku zdarzenia nikt nie został poszkodowany oraz nie zostały zniszczone żadne obiekty. W bezpośrednim kontakcie jest wicepremier, minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz i z prezydentem, i z premierem, z najważniejszymi osobami w państwie – podkreśliła Sobkowiak-Czarnecka.
Zaznaczyła, że na miejsce upadku obiektu skierowany został śmigłowiec Mi-24 oraz odpowiednie służby i trwa wyjaśnianie sytuacji.
Alarm w Lublinie
Potwierdzam, że zgodnie z decyzją RCB doszło do uruchomienia systemu wczesnego ostrzegania i alarmowania na terenie miasta Lublin oraz kilku innych rejonów województwa lubelskiego – mówił wcześniej w TVN24 rzecznik wojewody lubelskiego Marcin Bubicz. Dodał, że decyzja jest związana z operowaniem lotnictwa wojskowego Federacji Rosyjskiej, działaniami zbrojnymi na terenie Ukrainy.
Dopytywany, jakie zagrożenie spowodowało alarm, oznajmił, że "była to informacja o prawdopodobnym uderzeniu z powietrza". Pytany, czy coś naruszyło przestrzeń powietrzną naszego kraju, odparł, że w tym zakresie nie udziela komentarza. Podkreślił, że alarm był związany z atakami na zachodnią część Ukrainy.
Atak Rosji na Ukrainę
Rosja przeprowadziła zmasowane ataki na Kijów, Dniepr i Krzywy Róg. Wybuchy były słychać także w okolicach Charkowa, Winnicy, Czerkasów oraz w obwodzie sumskim.
W wyniku ataków zginęło siedem osób. Jest jedna ofiara śmiertelna w Kijowie, a sześć – w tym dwójka dzieci – w Krzywym Rogu. Do tego jest wiele rannych – podał portal Kyiv Independent.
Około 20 osób zostało rannych w wyniku ataku rakietowego Rosji na Lwów na zachodzie Ukrainy – poinformował w czwartek mer tego miasta Andrij Sadowy. Akcja ratunkowa ciągle trwa; pod gruzami nadal mogą być ludzie.
"Około godziny 4.45 (3.45 w Polsce) Lwów został zaatakowany rakietami. Największe zniszczenia odnotowano w dwóch budynkach mieszkalnych przy ulicach Patona i Wyhowskiego. Obecnie wiadomo o około 20 osobach poszkodowanych" – napisał Sadowy na Telegramie.
Jak dodał, ratownicy kontynuują wydobywanie ludzi spod zawalonych budynków. Wyjaśnił, że łącznie uszkodzonych zostało ponad 20 budynków mieszkalnych, a także szkoła i dwa przedszkola.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ostrzegł w środę wieczorem, że najbliższej nocy z dużym prawdopodobieństwem może dojść do zmasowanego ataku powietrznego sił rosyjskich. Ukraiński przywódca po raz kolejny zaapelował do społeczności międzynarodowej o pomoc w postaci dostaw środków obrony powietrznej, w tym pocisków do systemów obrony antyrakietowej Patriot.
Poderwanie myśliwców
W związku z aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, wykonującego uderzenia na terytorium Ukrainy, rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej.
Jak ogłosi komunikat opublikowany w serwisie X Dowództwa Operacyjnego RSZ, operowanie rozpoczęły myśliwce oraz samolot wczesnego ostrzegania, a naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan gotowości. Działania te mają charakter prewencyjny i są ukierunkowane na zabezpieczenie przestrzeni powietrznej i jej ochronę, zwłaszcza w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów.
Dowództwo Operacyjne RSZ monitoruje bieżącą sytuację, a podległe siły i środki pozostają w gotowości do natychmiastowej reakcji.
Dziennikarz, redaktor i korektor z wieloletnim doświadczeniem. Przez lata publikował teksty, głównie kulturalne, w rozmaitych mediach, takich jak Gazeta Wyborcza, Wprost, Wirtualna Polska. W Dziennik.pl od 2017 roku, obecnie jako wydawca i redaktor newsroomu.
