Szef rządu wraz z m.in. prezydentem Karolem Nawrockim i wicepremierem, szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, wziął udział we wtorek rano w obchodach 87. rocznicy wybuchu II wojny światowej na Westerplatte.
Premier o jedności i ponurej lekcji II wojny światowej
"Ta lekcja II wojny światowej dzisiaj musi wpłynąć na decyzję i postawę wszystkich przywódców wolnego świata. My z tej ponurej lekcji II wojny światowej musimy wyciągnąć wniosek o solidarności, o jedności zarówno narodu polskiego, jak i całego wolnego świata - Europy i Ameryki, Sojuszu Północnoatlantyckiego. To nie może być sojusz na papierze" - mówił Tusk.
Premier o "brutalnej fali agresji"
"Nie możemy też pozwolić nikomu, ani tu w naszym domu w Polsce, ani w Europie, ani w Stanach Zjednoczonych na dopuszczenie do recydywy brunatnej fali agresji i pogardy. Bohaterstwo naszych żołnierzy tu, na Westerplatte, na Helu, Armii Krajowej, tych którzy szturmowali Monte Cassino, poszłoby na marne" - ocenił szef rządu. Tusk ostrzegł jednak, że "niektórzy przywódcy wolnego świata wypierają ponurą prawdę, że 87 lat po wybuchu II wojny światowej zło znowu czai się za naszymi granicami". - "Znowu giną ludzie, tysiącami i setkami tysięcy, znowu giną dzieci pod bombami. I to tuż za miedzą, na Ukrainie" - przypomniał. Według szefa rządu "ta lekcja II wojny światowej musi dzisiaj wpłynąć na decyzję i postawę wszystkich przywódców wolnego świata". "My z tej ponurej lekcji II wojny światowej musimy wyciągnąć wniosek o solidarności, o jedności zarówno narodu polskiego, jak i całego wolnego świata - Europy i Ameryki, Sojuszu Północnoatlantyckiego. To nie może być sojusz na papierze" - mówił Tusk.
Tusk: nie może się powtórzyć Monachium
"Tu na Westerplatte musimy to głośno powiedzieć. Najbliższe miesiące, ta jesień, ta zima, które są przed nami, mogą być kluczowe nie tylko dla niepodległości Ukrainy, ale także dla nas. Ale także dla bezpieczeństwa Polski i całego wolnego świata (...). Głośno z Westerplatte krzyczymy do całego wolnego świata: bądźcie solidarni. Musimy dzisiaj pomóc przetrwać Ukrainie. Nie możemy powtórzyć tamtych błędów, nie może się powtórzyć Monachium, nie może powtórzyć się ta upiorna, bezradna, bezsilna polityka ustępowania złu" - uznał premier. Jak zaznaczył, Polska swoją historią "świadczy o tym, że jak zło zagraża nam, naszym dzieciom, to stajemy w obronie wolności, prawdy, uczciwości".
Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.
