Adrian Szymaniak zdobył popularność dzięki udziałowi w trzeciej edycji "Ślubu od pierwszego wejrzenia", gdzie poznał Anitę Szydłowską. Para stworzyła trwały związek i doczekała się dwójki dzieci. Adrian od lipca 2025 roku walczył z glejakiem IV stopnia. Przeszedł operację wycięcia guza, a następnie rozpoczął kolejne procesy leczenia - chemioterapię i radioterapię.
Adrian Szymaniak był pod całodobową opieką specjalistów
Po kolejnym pobicie w szpitalu Adrian na początku sierpnia wrócił do domu. Jego najbliżsi musieli dostosować przestrzeń do jego potrzeb i zorganizować profesjonalną, całodobową opiekę. Był z nim zespół medyczny, pielęgniarki, opiekunowie medyczni i rehabilitanci, a przede wszystkim - jego kochająca rodzina.
Oświadczenie i apel rodziny Adriana Szymaniaka
"Z ogromnym bólem informujemy, że Adrian odszedł. W tych niezwykle trudnych chwilach najważniejsze są dla nas cisza, bliskość i możliwość pożegnania Go w gronie najbliższych. Uroczystość pogrzebowa Adriana będzie miała charakter wyłącznie rodzinny i prywatny. Zwracamy się zatem z jednoznaczną prośbą o uszanowanie naszej decyzji i nieobecność przedstawicieli mediów podczas ceremonii. Nie wyrażamy również zgody na wykonywanie zdjęć, nagrywanie uroczystości ani publikowanie jakichkolwiek materiałów z ceremonii przez osoby postronne" - napisano w oświadczeniu, które opublikowane jest na Instagramie.
O to prosi rodzina Adriana Szymaniaka
"Prosimy, aby odejście Adriana i ból Jego najbliższych nie stawały się przedmiotem zainteresowania medialnego ani okazją do tworzenia i rozpowszechniania treści. Nie chcemy, aby ktokolwiek budował przekaz, zainteresowanie czy rozgłos na naszym cierpieniu. Potrzebujemy teraz przede wszystkim spokoju i przestrzeni, aby pożegnać Adriana z miłością, godnością i w ciszy. Dziękujemy wszystkim, którzy uszanują naszą wolę, prywatność oraz ten wyjątkowo trudny dla nas czas. W tym niezwykle trudnym dla nas czasie prosimy również o powstrzymanie się od osobistego składania kondolencji, telefonów oraz wiadomości. Potrzebujemy ciszy, spokoju i przestrzeni, aby przeżyć ten czas w gronie najbliższych. Dziękujemy za zrozumienie, szacunek i uszanowanie naszej potrzeby prywatności. Żona, Dzieci i Przyjaciele Adriana" - napisano.
Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.
