Dziennik Gazeta Prawana logo

Będą odszkodowania za spóźnione eksmisje

8 kwietnia 2010, 19:58
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Gminy, które nie przygotowały mieszkań socjalnych dla eksmitowanych lokatorów, muszą zapłacić odszkodowania właścicielom lokali, którzy na tym stracili - orzekł Trybunał Konstytucyjny.

W 2009 roku w całej Polsce wykonano 7439 wniosków o eksmisję komorniczą. Jednak ta liczba obejmuje również sytuacje, w których np. sprawa została załatwiona polubownie przez wyegzekwowanie wszystkich należności. Mimo to niewykonanych orzeczeń pozostało ponad 8500. Bo zgodnie z prawem gmina, eksmitując nierzetelnego lokatora, musi zapewnić mu lokal socjalny. A tych zwyczajnie brakuje. Lokator z orzeczoną eksmisją nadal zajmuje więc mieszkanie, gmina poszukuje dla niego lokalu, a traci właściciel mieszkania - prywatny lub spółdzielnia.

Dlatego w 2007 roku Lokalne Zrzeszenie Właścicieli Nieruchomości z Grudziądza wystąpiło o odszkodowanie od gminy. Skarżyło się, że nie przygotowała ona lokali socjalnych, ale nie chce też wypłacić właścicielom mieszkań odszkodowania za poniesione szkody. Sąd rejonowy w Grudziądzu sprawy nie potrafił rozpatrzeć. Zapytał więc Trybunału Konstytucyjnego, czy wypłata takich odszkodowań należy do dodatkowych zadań gmin i w związku z tym, czy nie powinny one uzyskać dodatkowych pieniędzy z budżetu państwa.

W czwartek Trybunał rozstrzygnął, że jak uzasadniała sędzia Maria Gintowt-Jankowicz, "jednym z podstawowych zadań gmin jest zaspakajanie potrzeb mieszkaniowych i w ramach tego zadania mieści się zapewnienie odpowiedniej liczby lokali socjalnych". A to oznacza, że gminy, które nie przygotowały odpowiedniej ich liczy, muszą płacić odszkodowanie właścicielom nieruchomości. Takie rozstrzygnięcie ucieszyło właścicieli nieruchomości. "Szkoda tylko, że wyrok zapadł po trzech latach" - mówi prezes Mirosław Szypowski z Polskiej Unii Właścicieli Nieruchomości.

Teoretycznie ratunkiem dla gmin mogłoby teraz być szybkie tworzenie lokali socjalnych. Tym bardziej, że można na nie otrzymać dotacje ze specjalnego rządowego programu. W tym roku zarezerwowano na to w budżecie 20 mln zł. W drugiej połowie ubiegłego roku dotacje pochłonęły 35 mln zł. W praktyce jednak nawet posiadanie wolnego lokalu socjalnego może nie wystarczyć, by przeprowadzić eksmisję. W tym roku w Nowej Soli nie udało się eksmitować rodziny niepłacącej czynszu. Sąd rodzinny uznał bowiem, że mieszkanie zastępcze znajduje się w dzielnicy, która nie sprzyja wychowywaniu dzieci.

Najczęściej jednak problemem jest brak wolnych lokali. W Żninie jest ich kilkanaście. Wszystkie zajęte. A w kolejce czeka blisko trzysta osób z wyrokami eksmisji bądź wnioskujących o taki lokal z braku pieniędzy na opłacenie czynszu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj