Dziennik Gazeta Prawana logo

Autorzy stanu wojennego będą osądzeni

30 czerwca 2008, 12:25
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Generał Wojciech Jaruzelski będzie osądzony za stan wojenny
Generał Wojciech Jaruzelski będzie osądzony za stan wojenny/Inne
Nie będzie opóźnienia procesu autorów stanu wojennego. Generał Wojciech Jaruzelski, generał Czesław Kiszczak i Stanisław Kania będą sądzeni. Sąd apelacyjny uznał, że dowody wystarczą do procesu i uchylił decyzję o zwrocie akt śledztwa prokuratorom IPN do uzupełnienia. Nie będą oni musieli przesłuchiwać Margaret Thatcher i Michaiła Gorbaczowa, ani zwracać się do zagranicznych archiwów o dodatkowe dokumenty.

Kiedy można spodziewać się rozpoczęcia procesu? "Najwcześniej we wrześniu lub październiku" - zapowiedział rzecznik Sądu Okręgowego w Warszawie sędzia Wojciech Małek. Dlaczego tak późno? Bo na rozpatrzenie oczekują jeszcze wnioski niektórych oskarżonych o umorzenie postępowania.

To niejedyny problem. Przed Sądem Okręgowym w Warszawie toczą się jeszcze dwa inne procesy, w których oskarżeni są m.in. Kiszczak i Jaruzelski. Terminy posiedzeń trzeba więc będzie starannie ustalić. A sam Kiszczak, zgodnie z zaleceniami lekarzy, nie może przebywać na sali sądowej dłużej niź dwie godziny dziennie... Podobne ograniczenia lekarskie ma też generał Jaruzelski.

Sąd apelacyjny rozpatrzył dziś zażalenie Instytutu Pamięci Narodowej na decyzję Sądu Okręgowego w Warszawie, który - na wniosek obrony - 14 maja zwrócił sprawę katowickiemu pionowi śledczemu IPN.

Prokuratorzy IPN mieli uzupełnić "istotne braki" śledztwa: powołać zespół biegłych historyków do oceny realności groźby interwencji ZSRR w latach 1980-1981, zwrócić się do zagranicznych archiwów o dokumenty oraz przesłuchać nowych świadków, m.in. z zagranicy - w tym Margaret Thatcher i Michaiła Gorbaczowa. "Równie dobrze w tej sprawie można domagać się przesłuchania Dalajlamy" - ironizował wówczas Antoni Dudek z IPN.

Szef Instytutu Janusz Kurtyka dodał, że nadzieja sądu na przesłuchanie ciężko chorej Thatcher czy Gorbaczowa to po prostu ułuda. "Podobnie nierealne są nadzieje na otwarcie archiwów Rosji. Mrzonką jest też nadzieja na poznanie akt w państwach zachodnich" - stwierdził.

W śledztwie dotyczącym wprowadzenia w grudniu 1981 roku stanu wojennego oskarżonych jest dziewięć osób. To członkowie Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego oraz Rady Państwa PRL. Zarzuty dotyczą między innymi kierowania i udziału w "związku przestępczym o charakterze zbrojnym, mającym na celu popełnianie przestępstw".

Główni oskarżeni to 84-letni generał Jaruzelski - ówczesny sekretarz PZPR, premier PRL i szef MON, a także szef WRON, 82-letni generał Czesław Kiszczak - członek WRON i ówczesny szef MSW oraz 80-letni Stanisław Kania, były już wtedy I sekretarz KC PZPR. Oskarżeni nie przyznają się do zarzutów. W śledztwie odmówili zeznań.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj