Choć ustawa wchodzi w życie dzisiaj, oficerowie i członkowie WRON będą dostawali niższe świadczenia dopiero od stycznia 2010 roku.
>>> Lewica walczy o emerytury funkcjonariuszy PRL
W wyniku nowych przepisów o ponad połowę , którzy otrzymują co miesiąc po prawie 8 tys. zł. Teraz obaj dostawać będą "tylko" 4 tys. zł.
Średnie świadczenia ponad 10 tysięcy innych oficerów SB zmniejszą się nawet do 900 zł miesięcznie, a kolejnych 8,5 tys. niższych rangą funkcjonariuszy czeka najniższa możliwa emerytura - 654 zł.
>>> Prezydent obciął esbekom emerytury
Przywileje za lata służby w PRL utracą także ci funkcjonariusze SB, którzy w 1990 r. zostali pozytywnie zweryfikowani i przyjęci do Urzędu Ochrony Państwa. "Zatrudniałem tych ludzi na określonych warunkach płacowych i emerytalnych. Po blisko 20 latach ustanawia się nowe zasady, rażąco niekorzystne, uważam to za skandal" - żali się dziś jeden z byłych szefów MSW Andrzej Milczanowski.
Musieliby to jednak udowodnić. Znany jest na razie jeden taki przypadek. Chodzi o oficera SB Adama Hodysza, który od końca lat 70. informował gdańską opozycję o akcjach SB - za co skazano go w latach 80. na 6 lat więzienia.
>>> Kiszczak straci połowę emerytury
O tym, komu zmniejszyć emeryturę, organy ją wydające dowiedzą się od IPN-u. Instytut przekaże im zaświadczenia o przebiegu służby funkcjonariuszy.
Jednak W lutym klub Lewicy oraz ustawy, która odbiera przywileje emerytalne funkcjonariuszom służb PRL.