• Najczęściej stosowaną praktyką jest .
• Taka operacja ma pokazywać konsumentom znaczną różnicę w cenie "przed" i "po" obniżce. W rzeczywistości jednak klient płaci za towar niemal tyle samo.
• Towary reklamowane w ulotkach czy gazetkach jako tańsze są na terenie supermarketu umieszczane w specjalnych "koszach promocyjnych". Na tym jednak "promocja cen" często się kończy, bo .
• To samo dotyczy swego rodzaju prezentów dodawanych do produktu podstawowego, czyli tak zwanych gratisów. Okazuje się bowiem, że czasem .
• , np. chipsy, których opakowanie w większej części wypełnione jest powietrzem.
•
Z fałszywymi promocjami trudno walczyć, bo nawet, gdy zostaną wykryte, właściciele sklepów mogą otrzymać najwyżej mandat nieprzekraczający 5 tys. zł. Najlepiej więc zachować ostrożność i rozsądek przy zakupach oraz dokładnie liczyć wydatki.