Dziennik Gazeta Prawana logo

Wiezień Auschwitz: To ja otwierałem komorę

5 czerwca 2009, 16:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Towarzyszył więźniom od ich pierwszego momentu w Auschwitz, aż do śmierci w komorze gazowej. To on otwierał pokrywę, przez którą wrzucano cyklon B. Teraz spisał swoje wspomnienia. Shlomo Venezia sam był więźniem, którego Niemcy zmuszali do pracy w obozie. Właśnie ukazała się jego książka, którą daje odpowiedź na zarzuty o współudział w ludobójstwie.

"Sonderkommando. W piekle komór gazowych" to relacja z pobytu w obozie w Oświęcimiu Shlomo Venezii. Jej autor jest greckim Żydem, który po przewieznieniu do obozu trafił do Sonderkommanda, czyli komanda specjalnego.

Ich członkowie traktowani byli przez hitlerowców jako darmowa siła robocza. Towarzyszyli więźniom od początku do końca ich pobytu w obozie. Venezii odpowiedzialny był m.in. za

Esesmani w cały procesie pełnili funkcję nadzorców, którzy robili wszystko, aby ukryć ślady zagłady. Nie udało się. Shlomo Venezia w książce odpowiada na te zarzuty.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj