Białorusini twierdzą, że szczątki Polaków znalezione w klasztorze w Głębokiem mają co najmniej sto lat. Jest to oficjalna odpowiedź na wniosek strony polskiej o informacje dotyczące znalezionych kości. Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa twierdzi, że to możliwe - informuje RMF FM.
Sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, Andrzej Przewoźnik przypomina, że . Już w czasie zaboru było tam więzienie, w którym dokonywano egzekucji. "Bardzo możliwe, że " - mówi Przewoźnik w rozmowie z RMF FM.
W tej sytuacji zastanawia tylko jedna rzecz - skoro szczątki pochodzą z końca XIX wieku, to dlaczego wśród nich znaleziono przedmioty z czasów międzywojnia. "Ten klasztor był wykorzystywany jako więzienie po 17 września 1939 roku" - zaznaczył Andrzej Przewoźnik. stąd paczka papierosów produkowanych przez polską fabrykę.
Polska strona zabiega o to, by do badań dopuszczono naszych specjalistów. Przewoźnik już wystąpił do swego odpowiednika na Białorusi o rozmowy na temat .
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl