Dziennik Gazeta Prawana logo

"To był znakomity żołnierz. Z zamiłowania"

5 września 2009, 10:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
"To jest taki dzień, gdy wszyscy łączymy się z rodziną w bólu" - tak o śmierci Polaka w Afganistanie mówił w RMF rzecznik rządu Paweł Graś. Plutonowy Marcin Poręba był "znakomitym żołnierzem, doświadczonym i wszechstronie wyszkolonym" - wspomina major Zbigniew Kosztowny.

Rzecznik rządu złożył . Jak poinformowało Ministerstwo Obrony Narodowej, polski konwój został zaatakowany przy użyciu wczoraj około godziny 15:30 czasu polskiego, około trzech kilometrów od bazy Giro, do której zmierzał. Ładunek eksplodował pod transporterem Rosomak. .

"Znałem go, to był znakomity żołnierz" - powiedział o Marcinie Porębie major Zbigniew Kosztowny z 5. pułku inżynieryjnego ze Szczecina, w którym służył zmarły. "Poręba . Bardzo silny psychicznie, spokojny, zrównoważony. Żołnierz z zamiłowania. Był koleżeński, lubiany przez innych żołnierzy - bardzo nam go brakuje" - dodał Kosztowny.

. Urodził się w Gościeradzu koło Lublina. Był po rozwodzie, miał jedno dziecko. . Zaczynał jako elew w Centrum Szkolenia Wojsk Przeciwlotniczych, następnie został skierowany do 55. Pułku Przeciwlotniczego w Szczecinie, tam pełnił zasadniczą, nadterminową służbę wojskową. W maju 2001 roku został przeniesiony do 5. Pułku Inżynieryjnego w Szczecinie. .

Major Zbigniew Kosztowny powiedział, że na przełomie 2003 i 2004 roku. Był tam z pierwszą, przygotowawczą grupą żołnierzy. Poręba na misję do Afganistanu wyjechał w kwietniu tego roku. .

Rzecznik rządu Paweł Graś - pytany w RMF, - powiedział, że nie ma w tej sprawie decyzji i nie było takiego wniosku ze strony ministra obrony narodowej Bogdana Klicha. ", który zapewniałby w miarę bezpieczną mobilność naszym żołnierzom" - podkreślił.

Graś przypomniał, że , czyli doposażeniu polskich sił zbrojnych w Afganistanie, między innymi w bezzałogowe samoloty rozpoznawcze średniego zasięgu, pięć śmigłowców transportowych, moździerze, karabiny i wyposażenie osobiste. W Afganistanie przebywa obecnie . Polacy działają w prowincji Ghazni.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj