(1893 - 1948)
Jeden z najwybitniejszych poetów latynoamerykańskich XX wieku. Urodził się w Santiago de Chile w rodzinie arystokratycznej. Pierwszy tom wierszy ogłosił przed 20. rokiem życia. Był twórcą awangardowego prądu zwanego kreacjonizmem, w Polsce niezbyt znanego, choć idee Huidobra, także manifestotwórcy i teoretyka poezji, przywiózł do Polski Peiper, który się z nim zetknął podczas pobytu w Madrycie. Huidobro mieszkał także w Paryżu i pisał na zmianę po hiszpańsku i francusku. Do najbardziej znanych utworów pisanych po hiszpańsku i zarazem najlepszych realizacji jego poetyckiego programu należy obszerny poemat "Altazor" (1931). Prezentowane tutaj wiersze również zostały napisane po hiszpańsku.
p
Niech wers będzie jak klucz
który otwiera tysiąc bram.
Opada liść; coś przelatuje;
Ile oczy widzą, stworzone zostanie,
a dusza słuchacza niech trwa w drżeniu.
Wymyślaj nowe światy i pilnuj swego słowa;
Przymiotnik, gdy nie daje życia, zabija.
Jesteśmy w cyklu nerwów.
Mięsień zwisa,
Jak wspomnienie, w muzeach;
Lecz to nie dlatego mamy mniej siły:
Prawdziwy wigor
Znajduje się w głowie.
Dlaczego opiewacie różę, och Poeci!
Zmuście ją by zakwitła w wierszu;
Tylko dla nas
Żyją wszelkie rzeczy pod Słońcem.
Poeta to mały Bóg.
1916
TO JEST ZGASŁA GWIAZDA
LUB
DOJRZAŁA RÓŻA
Tyle piór,
tyle piór,
a moja pierś opustoszała
wczoraj wypełniona wersami.
Moje oczy publicznego placu
Moje oczy ciszy i pustyni
Słodki zgiełk wewnętrzny
Samotność która się budzi
Gdy zapach oddziela się od kwiatów i zaczyna podróż
A rzeka duszy długa długa
Nie mówi więcej ani czas ani przestrzeń
Nadejdzie dzień już nadszedł
Selwa nabiera fantastycznej substancji
Księżyc kaszle
Morze wysiada ze swego wozu
Un jour viendra est déj`a venu
A Ja nie mówię więcej ani lato ani zima
Trzeba wyskoczyć z serca na świat
Trzeba zbudować odrobinę nieskończoności dla
człowieka
1941