Jak wynika z sondażu, na obecnego prezydenta Karola Nawrockiego zagłosowałoby 37,7 proc. badanych. Drugie miejsce zajął wicepremier i szef MSZ Radosław Sikorski. Okazuje się, że głos oddałoby niemal tyle samo, bo 37,1 proc. ankietowanych. Pozostali kandydaci mają o wiele gorsze wyniku.
Trzecie miejsce dla Grzegorza Brauna
Na trzecim miejscu jest lider Konfederacji Korony Polskiej Grzegorz Braun z wynikiem 6,2 proc., a tuż za podium znalazł się lider Konfederacji Sławomir Mentzen, który uzyskał 6,1 proc. głosów badanych. Kolejne miejsce zajął lider Partii Razem Adrian Zandberg (5,8 proc.) wicepremier, a następne minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz (3,5 proc.).
W badaniu uwzględniono także Magdalenę Biejat i Katarzynę Pełczyńską-Nąłecz. W tej grupie nie ma natomiast Rafała Trzaskowskiego, ponieważ w badaniu założono, że kandydatem KO będzie Radosław Sikorski.
Karol Nawrocki i Radosław Sikorski w drugiej turze
W II turze znaleźliby się Karol Nawrocki i Radosław Sikorski. Obecny prezydent uzyskał minimalną przewagę, otrzymując 49,08 proc. Radosław Sikorski dostał 48,4 proc. wskazań ankietowanych. Odpowiedź "nie wiem" wybrało w tym wariancie sondażu 2,52 proc. badanych. Wyniki badania skomentował na platformie X Radosław Sikorski. "Gratuluję, Karolu Nawrocki" - napisał z ironią.
Sikorski na starcie cieszy się aprobatą 50,72 proc. wyborców Lewicy. Natomiast Karol Nawrocki w drugiej turze mógłby liczyć na 90,30 proc. głosów partii Krzysztofa Bosaka i Mentzena oraz 96,70 proc. ugrupowania Brauna
Dlaczego teraz sondaż prezydencki?
Wybory prezydenckie odbędą się dopiero w 2026 roku. Prezes OGB Łukasz Pawłowski wyjaśniał, że robienie teraz sondażu dotyczącego wyborów w 2030 ma pomóc zrozumieć "pewne mechanizmy". Nawiązując do badań z 2022 r. zaznaczył, że "kogokolwiek PiS wystawi jako kandydata na prezydenta, może liczyć mniej więcej na 30 proc. i wejście do drugiej tury".