Dziennik Gazeta Prawana logo

Nasi żołnierze trafią do afgańskiego piekła

12 października 2007, 13:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Klamka zapadła - już w lutym jedziemy na wojnę do Afganistanu! I to w najgorszy rejon: w południowe prowincje, gdzie cały czas toczy się krwawa wojna domowa. DZIENNIK dotarł do tajnej oferty, którą polski rząd przedstawi sojusznikom z NATO.
Misją pokieruje gen. Waldemar Skrzypczak. Dowodził IV zmianą polskich żołnierzy w Iraku, teraz ma zostać wiceszefem całej natowskiej operacji w Afganistanie. Czy doświadczenie wyniesione z irackiej misji pomoże mu walczyć z talibami?

Na pewno nie będzie łatwo. Tereny, które przypadną Polakom, to głównie dzikie i niedostępne góry. Pełne uzbrojonych po zęby oddziałów partyzanckich. Tam toczy się regularna wojna. Amerykanie nie dają im już rady - przeciwko sobie mają 250 tys. bojowników, cały czas podjudzanych przez islamskich ekstremistów.

Generał Skrzypczak zdradza DZIENNIKOWI, że zabierze ze sobą 70 wypróbowanych w boju i zaufanych dowódców oraz kilkuset żołnierzy. I nie ukrywa, że spodziewa się ciężkich walk.

Więcej o najtrudniejszej w powojennych dziejach wyprawie naszej armii przeczytasz w DZIENNIKU.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj