Poprzedni lokator, właściciel niewielkiego charta, twierdzi, że zwierzę padło z przyczyn naturalnych, a pan po prostu nie miał czasu na pogrzeb. Psa rozmrożono i pochowano, a nieodpowiedzialny hodowca i tak odpowie za złamanie niemieckiego prawa, nakazującego pochówek padłych zwierząt.
Wprowadziła się do nowego domu i przeżyła szok. Pewna mieszkanka Berlina znalazła w lodówce po poprzednim właścicielu... zamrożone ciało małego psa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Reklama
Reklama
Reklama