Dziennik Gazeta Prawana logo

Pierwszy duchowny odpowiada na list ks. Zaleskiego

13 października 2007, 16:49
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Znane jest nazwisko pierwszego księdza spośród duchownych, do których listy wysłał ks.Tadeusz Isakowicz-Zaleski. Ten orędownik lustracji w Kościele poprosił 15 księży, by wyjaśnili, dlaczego w aktach IPN są zarejestrowani jako tajni współpracopwnicy służb PRL. "Nigdy nie byłem tajnym współpracownikiem UB" - odpowiedział mu cysters ojciec Niward Karsznia, którego list upubliczniła dziś krakowska kuria.

"Tych kilka narzuconych rozmów, jakie miałem z funkcjonariuszem na stopie wojennej nie ma żadnych cech współpracy. Zgoda na rozmowę nie oznacza tym samym zgody na współpracę. To są dwie różne sprawy. Dla mnie zgoda na współpracę byłaby niezgodna z moim sumieniem i na to nigdy bym się nie zgodził" - podkreślił w liście o. Karsznia. Tłumaczy, że jego kontakty z funkcjonariuszem tajnych służb trudno nazwać w ogóle rozmową. "To były monologi, stek wynurzeń, zgorzkniałych wyrzutów, pretensji. Nie było natomiast żadnych donosów, niczego, co by godziło w miłość Boga i bliźniego" - przekonuje.

Rzecznik kurii powiedział, że list o. Karszni został upubliczniony, by "opinia publiczna poznała odpowiedzi nie tylko z opinii czy przekazu, ale takie, jakie są i by mogła sama ocenić bieg wydarzeń". Ks. Isakowicz -Zaleski listu jeszcze nie czytał. Zresztą nie zamierzał upubliczniać nazwisk księży, do których wysłał listy, przed opublikowaniem raportu z wyników badań. Działanie kurii określił, jako "sygnał dla pozostałych księży, by odpowiedzieli w podobnym tonie".

Ks. Isakowicz-Zaleski, który na własną rękę prowadzi badania dotyczące antykościelnej działalności SB w Archidiecezji Krakowskiej wysłał w zeszłym tygodniu listy z prośbą o wyjaśnienia doduchownych. Dał im czas na odpowiedź do końca sierpnia. Przygotowuje następne pisma.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj