Wszystko przez głupotę i lenistwo obsługi. Już wiadomo, dlaczego 33 osoby zaraziły się wirusowym zapaleniem wątroby typu C w Wielkopolsce. Obsługa stacji dializ w Ostrowie Wielkopolskim nie wymieniała plastikowych rurek. A jedna taka rurka kosztuje mniej niż grosz.
Pacjentom przetaczano zakażoną krew. Głównym źródłem zakażenia był tzw. jonometr, w którym nie wymieniano szklanych rurek, a tylko płukano je w wodzie. W ten sposób pacjentom wstrzykiwano krew, która już wcześniej była zakażona.
Zakażenie żółtaczką typu C jest bardzo groźne dla człowieka. 3/4 zarażonych choruje na zapalenie wątroby. Około 5 proc. umiera na raka wątroby. Zwalczenie wirusa w organizmie trwa bardzo długo i kosztuje fortunę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|