Wrocław, koreańskie Yeosu, marokański Tanger - miasta , które walczą o organizację Expo w 2012 roku, dziś pierwszy raz zaprezentują się w Paryżu delegatom Międzynarodowego Biura Wystaw. To oni w grudniu 2007 roku wybiorą gospodarza imprezy - pisze DZIENNIK.
To, co każde z miast pokaże w ciągu 45 minut przeznaczonych na prezentację, skrywane jest przed konkurentami niczym największa tajemnica.
Wczoraj w Paryżu odbywały się tajne próby generalne. Na pokaz Wrocławia zakradł się jakiś Azjata i ukrył w rogu sali, ale został zauważony i wyproszony. Szczegółowe scenariusze wszystkich wystąpień do ostatniej chwili pozostaną tajemnicą. Chodzi o to, aby nie dać się podejść pozostałym kandydatom, którzy pilnie obserwują poczynania konkurencji.
"Już od kilku dni Koreańczycy zwożą do paryskiego Pałacu Kongresowego ogromne ilości sprzętu. Mogą zaskoczyć rozmachem multimediów. Jednak wybrany przez nich temat <Oceany i wybrzeża. Różnorodność zasobów i zrównoważony rozwój> nie jest zbyt oryginalny " - uważa Ewa Gołąb-Nowakowska, dyrektor biura współpracy z zagranicą wrocławskiego magistratu, która od kilku dni we Francji czuwa na polskimi przygotowaniami.
Maroko postawiło na bardziej uniwersalny temat: "Ścieżki świata. Spotkanie kultur dla bardziej zjednoczonego świata". "Ich prezentacja zapowiada się skromniej niż koreańska. Planowali, by podczas pokazu wystąpił gitarzysta i piosenkarka, ale tego zakazuje regulamin" - dodaje Gołąb-Nowakowska.
Wczoraj w Paryżu odbywały się tajne próby generalne. Na pokaz Wrocławia zakradł się jakiś Azjata i ukrył w rogu sali, ale został zauważony i wyproszony. Szczegółowe scenariusze wszystkich wystąpień do ostatniej chwili pozostaną tajemnicą. Chodzi o to, aby nie dać się podejść pozostałym kandydatom, którzy pilnie obserwują poczynania konkurencji.
"Już od kilku dni Koreańczycy zwożą do paryskiego Pałacu Kongresowego ogromne ilości sprzętu. Mogą zaskoczyć rozmachem multimediów. Jednak wybrany przez nich temat <Oceany i wybrzeża. Różnorodność zasobów i zrównoważony rozwój> nie jest zbyt oryginalny " - uważa Ewa Gołąb-Nowakowska, dyrektor biura współpracy z zagranicą wrocławskiego magistratu, która od kilku dni we Francji czuwa na polskimi przygotowaniami.
Maroko postawiło na bardziej uniwersalny temat: "Ścieżki świata. Spotkanie kultur dla bardziej zjednoczonego świata". "Ich prezentacja zapowiada się skromniej niż koreańska. Planowali, by podczas pokazu wystąpił gitarzysta i piosenkarka, ale tego zakazuje regulamin" - dodaje Gołąb-Nowakowska.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|