Dziennik Gazeta Prawana logo

Pijany maszynista staranował samochód

12 października 2007, 14:52
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Kierowca volkswagena, który wjechał wprost pod pociąg towarowy na przejeździe pod Inowrocławiem (kujawsko-pomorskie), przeżył tylko cudem. A gdy policja standardowo sprawdziła trzeźwość maszynisty, okazało się, że ten ma powyżej 0,5 promila alkoholu. I od razu pijanego kolejarza zatrzymała.

Policja dopiero wyjaśni, kto jest sprawcą wypadku na niestrzeżonym przejeździe kolejowym. Ale na razie pewne jest jedno. Niezależnie od wyniku śledztwa maszyniście grożą dwa lata więzienia za prowadzenie pociągu po pijanemu. A jeśli okaże się, że to z jego winy pociąg staranował samochód, grożą mu dodatkowe kary.

Kierowca volkswagena przeżył tylko cudem. Z wraku auta musieli go wyciągać strażacy. Jest bardzo ciężko ranny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj