Dziennik Gazeta Prawana logo

10-latek zginął pod kołami pociągu

12 października 2007, 14:57
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Tragedia w Lubuskiem. 10-letni chłopiec wpadł pod pociąg w Rzepinie. Spieszył się do szkoły. Wszedł na tory w niestrzeżonym miejscu, na tak zwanym dzikim przejściu. Maszynista widział chłopca, ale nie zdążył wyhamować.

Chciał, jak zwykle, skrócić sobie drogę. Zamiast pójść do przejścia lub przejazdu, wszedł na tory, niedaleko wjazdu na stację w Rzepinie. Jednak tym razem nadjeżdżał pociąg. Maszynista nie dał rady zatrzymać rozpędzonego składu przed chłopcem. 10-latek zginął na miejscu.

Teraz prokuratura bada okoliczności wypadku. Śledczy wstrzymali na jakiś czas kursujące tamtędy składy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj