Dziennik Gazeta Prawana logo

Violetta Villas trafiła do szpitala psychiatrycznego

12 października 2007, 14:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Violetta Villas jest w szpitalu psychiatrycznym. Piosenkarka od lat prowadziła w swojej posiadłości schronisko dla zwierząt. Ostatnio jej stan zdrowia dramatycznie się pogorszył. Nie była w stanie zapanować nad sforą wygłodniałych psów, ale nie chciała ich nikomu oddać. Kilka dni temu pogotowie zabrało ją do szpitala w stanie skrajnego wyczerpania.

"Pani Villas trafiła do szpitala i jej zwierzęta zostały bez opieki. Prawdopodobnie przez kilka dni nie dostawały jedzenia. Zaczęły wychodzić za ogrodzenie i strasznie hałasować" - powiedziała rzeczniczka starostwa powiatowego w Kłodzku, Elżbieta Żytyńska. Władze powiatu przejęły opiekę nad 70 psami i kotami. A dom piosenkarki odszczurza specjalna ekipa. Bo w lokalu naliczono kilkaset szczurów.

Violetta Villas leczy się teraz w Szpitalu dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Stroniu Śląskim. Nie ma ani kaftanu bezpieczeństwa, ani nie jest przywiązana do łóżka. Pacjenci z jej oddziału mówią, że nie zachowuje się jak gwiazda. Straciła swe piękne włosy i jest przeraźliwie chuda. Nie wiadomo, ile czasu zajmie jej powrót do zdrowia.

W piątek do szpitala przyjechali najbliżsi współpracownicy gwiazdy. "Jestem pewien, że ona tam jest i chce się z nami skontaktować, bo taką wiadomość przekazała za pośrednictwem gosposi, która ją odwiedziła" - powiedział dziennikarzom Maciej Kieres, pianista współpracujący z artystką.

Pogotowie do piosenkarki wezwał jej kuzyn, Jan Mulawa. Razem z policjantami wyważył drzwi do jej domu, gdy Villas nie chciała mu otworzyć. Okazało się, że kobieta jest całkowicie wyczerpana i ledwo żywa. Mulawa od razu wezwał pogotowie.

Villas podaje jednak inną wersję. Swej gosposi powiedziała, że pogotowie zabrało ją siłą. A bez jedzenia i picia była, nie dlatego, że straciła ochotę do życia, ale dlatego, że ktoś ją zamknął od zewnątrz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj