Zwyrodniały ojciec, który przez siedem lat wielokrotnie gwałcił własną córkę, wpadł w ręce policji. Krzywdzona 12-latka sama poszła na komisariat, bo chciała wyrwać się z domowego piekła.
51-letniemu mężczyźnie policja postawiła już pięć zarzutów, m.in. wielokrotnego gwałtu. Grozi mu 10 lat więzienia.
Zaczął gwałcić swą córkę, gdy dziewczynka miała 5 lat. Groził jej, że jeśli się mu nie odda, zabije matkę, a potem siebie. Kazał podpisać też dziewczynie
"umowę", która regulowała częstotliwość gwałtów.
Dla dobra dziecka policja nie ujawnia dalszych szczegółów sprawy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|