Są tu częstymi gośćmi od momentu, gdy dwa lata temu król Abdullah dał im szansę na normalne życie i zafundował operację rozdzielenia ich kręgosłupów. Teraz pod okiem mamy i lekarki z Polski czekają w Rijadzie na operację udrożnienia odbytów. Bo od chwili rozdzielenia dzieci żyją z woreczkami foliowymi przyczepionymi do pasa - pisze "Fakt".
Bliźniaczki nie boją się jednak chirurga i bez grymasów chodzą do królewskiej kliniki na badania. "Córeczki uwielbiają zabawy na dworze, bo w Arabii jest bardzo ciepło" - mówi Wiesława Dąbrowska, mama dziewczynek. "Biegają też z radością po apartamencie, w którym mieszkają" - dodaje ich mama.
Dziewczynki są doskonale znane w Arabii Saudyjskiej, bo stały się bohaterkami dzięki transmisji telewizyjnej ich operacji. Są rozpoznawane na ulicy i zawsze ich widok budzi uśmiech ludzi.