Dziennik Gazeta Prawana logo

"Snajper" nie jest sam?

12 października 2007, 15:48
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Zmienił wygląd i zadziwiająco skutecznie unika policyjnej obławy. Czy to znaczy, że "Snajperowi" ze Szczecina ktoś pomaga? Nie wykluczają tego funkcjonariusze.

Podejrzenia o to, że człowiek, który postrzelił siedem osób ma wspólnika wysuwa RMF. Policja tego oficjalnie nie potwierdza, ale w swoim komunikacie wytłuszczoną czcionką przypomina, że ukrywanie poszukiwanego jest przestępstwem, za które na trzy lata można trafić do więzienia.

Skąd przypuszczenia, że przestępca nie jest sam? Gdyby dalej mieszkał w lesie, nie wiedziałby o obławie policyjnej. A on najwyraźniej wie. Zaraz po opublikowaniu policyjnego portretu zmienił wygląd - ściął włosy i skrócił brodę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj