Dziennik Gazeta Prawana logo

Zginął po zderzeniu z łosiem

12 października 2007, 15:52
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Samochód 27-latka z Białegostoku zderzył się z przebiegającym drogę łosiem. Kierowca nie opanował auta, zjechał z drogi i uderzył w drzewo. Zginął na miejscu.

Policja jeszcze nie wie, jak dokładnie doszło do wypadku - dlaczego kierowca nie ominął zwierzęcia i czy jego opel vectra nie jechał za szybko. Wiadomo tylko, że droga była sucha. Zwierzę od uderzenia zginęło.

Droga z Białegostoku do Ełku, po której jechał białostoczanin, przebiega przez teren Biebrzańskiego Parku Narodowego. Jest on znaną w kraju i za granicą ostoją łosi. Wypadki, w których giną zwierzęta przechodzące przez jezdnię z jednej części lasu do drugiej, zdarzają się tam kilka razy w roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj