Prokuratura postawiła pielęgniarce dwa zarzuty: narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia człowieka i przywłaszczenia rzeczy. Za pierwsze przestępstwo grozi kara do 3 lat więzienia, za drugie - do 5 lat.
Według dyrekcji Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej Vita SC i policji, 41-letnia Mariola U. podzieliła 100 szczepionek przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby między aż pięciuset pacjentów. Od każdego brała za zabieg 42 zł. Pieniądze nie trafiły do kasy przychodni.
Z szacunków lekarzy wynika, że zbyt małą - by być odpornym na chorobę - dawkę szczepionki dostało ok. 200 osób. A zapalenie wątroby może prowadzić do marskości tego organu i złośliwych nowotworów. "Te osoby wzywamy już na badania i kolejne szczepienia, które będziemy wykonywać na nasz koszt" - mówi kierownik lecznicy Maciej Jakub Mielczarek.
Pielęgniarka przyznała się prokuratorom do winy.