Prokurator oskarża go o umyślne narażenie dwóch osób na utratę życia. Według świadka - innego lekarza - Andrzej P. wiedział, że nerki i wątroba są zakażone białaczką. Zignorował jednak wyniki badań i kazał wszczepić organy trójce pacjentów. Mało tego. Ukrył informacje o chorobie dawcy przed rodzinami chorych i innymi lekarzami.
Lekarz odpowie z wolnej stopy. Musi też zapłacić 15 tys. kaucji. Prokuratura kazała mu też zrezygnować z funkcji koordynatora ds. transplantacji w lubelskiej klinice.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
