Dziennik Gazeta Prawana logo

Sześciu rannych w wesołym miasteczku w Płocku

13 października 2007, 14:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Śmiechy w wesołym miasteczku w Płocku nagle ucichły, gdy wagoniki jednej z karuzel runęły w dół. Sześć osób odwieziono do szpitala. Jedna z nich - mężczyzna - dotąd nie odzyskał przytomności.

Wiadomo jedynie, że w pewnym momencie osiem rozpędzonych jednoosobowych wagoników wirujących trzy metry nad ziemią spadło na podest. Operator karuzeli gondolowej twierdzi, że zawiódł sprzęt - on nie ma wpływu na ruch gondol. Według niego puściły hydrauliczne hamulce. "Sprawdzamy jego wersję wypadków" - wyjaśnia sierżant sztabowy Mariusz Gierula z płockiej policji.

Wesołe miasteczko przyjechało do Płocka niedawno. Właściciel z południa Polski wybrał plac w pobliżu stadionu Wisły Płock - kilometr od centrum miasta. Policja sprawdza teraz, czy urządzenia miały wszelkie wymagane atesty, a także czy w tym wypadku ktoś zawinił.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj