W niedzielę nad ranem, podczas pełnienia warty w 16 Pułku Artylerii w Braniewie, 20-latek odbezpieczył karabin i zastrzelił się.
Jak powiedział Zbigniew Tuszyński - dowódca jednostki - na razie wykluczono, by to samobójstwo można było wiązać bezpośrednio ze służbą w wojsku. Okoliczności tej tragedii bada prokuratura i żandarmeria wojskowa.
20-latek został wcielony do wojska w lutym tego roku. Pochodził z południa Polski. To kolejne już taka śmierć w ostatnim czasie. Tydzień temu, także podczas warty, zastrzelił się żołnierz z jednostki w Orzyszu.