Jak groźne skutki może mieć wspinaczka, przekonał się 32-letni mieszkaniec Katowic. Próbował wejść na filar Kukuczki. Ale kiedy montował w ścianie hak, odpadł od niej. Upadek miał tragiczne skutki. Mężczyzna złamał sobie kręgosłup. Do szpitala w Sosnowcu poleciał śmigłowcem.



Drugi z mężczyzn wspinał się na górę Kołoczek w Kroczycach. 28-latek wpadł jednak na bardzo głupi pomysł. Postanowił zeskoczyć z dwumetrowej skały. Skok 28-latka z Gdyni zakończył się skomplikowanym złamaniem nogi.



To pierwsze w tym roku wypadki na skałach Jury Krakowsko-Częstochowskiej.