Dziennik Gazeta Prawana logo

Żołnierzom w Afganistanie "klękła psycha"

13 października 2007, 15:50
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dowódca Wojsk Lądowych przyleciał do Afganistanu. Sprawdza, dlaczego nasi żołnierze odmówili wyjazdu na patrol. Ale ich koledzy zapewniają, że to nie bunt, a załamanie. "Jedni świetnie odnajdują się w misjach, innym <klęka psycha>" - mówią.

"Nikt nie lubi robić za mięso armatnie", "każdy ma prawo wycofać się, jeśli ma ku temu jakieś powody" - przyznają anonimowo. Ale są też głosy krytyczne. "Najpierw błagali o zgodę na wyjazd, a teraz wymiękają", "skąd oni ich wzięli, to mają być żołnierze elitarnej jednostki?", "współczuję chłopakom powrotu, niezłego narobili <obciachu>" - oceniają inni, odpytywani przez PAP.

11 żołnierzy z elitarnej bielskiej jednostki desantowo-szturmowej, pełniących służbę w Afganistanie, w bazach Wazi Khwa i Bagram, złożyło wnioski o odesłanie do kraju. Powód? Obawa o własne bezpieczeństwo. Wcześniej kilku z nich odmówiło wyjazdu na patrol. Tłumaczyli, że samochody humvee są zbyt słabo opancerzone. Bali się, że zginą w zamachu lub ataku talibów.

Dowódcy natychmiast odsunęli ich od patroli. Od razu też sprawą zajął się gen. Waldemar Skrzypczak, dowódca Wojsk Lądowych. Przyleciał do Afganistanu. Bada nastroje w kontyngencie, ustala, dlaczego żołnierze nie chcieli wykonać rozkazu. Armia organizuje już dla nich transport do kraju.

Jeśli okaże się, że Polacy zbuntowali się bez przyczyny, czekają ich kary. Jeśli to wynik załamania nerwowego i stresu, pomogą im psychologowie.

Jedno jest pewne: ci żołnierze mogą zapomnieć o zagranicznych misjach. Nie dostaną drugiej szansy - nie pozostawia wątpliwości minister obrony Aleksander Szczygło. "Jeśli ktoś raz się nie sprawdził, może w przyszłości zawieść innych" - stwierdza kategorycznie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj