Dwóch 13-latków z Łodzi wpadło na pomysł, by zabawić się w samobójstwo. Dla wygłupu udawali, że jeden z nich wiesza się na pasku od spodni. Drugi nagrywał to wszystko telefonem komórkowym. Zabawa skończyła się tragicznie - chłopiec, któremu na szyi zacisnęła się pętla, jest w ciężkim stanie.
Chłopcy chcieli nagrać na komórkę filmik, którym mogliby straszyć kolegów. Uznali, że scena samobójstwa będzie wyjątkowo makabryczna.
Kilkakrotnie udawali, że jeden z nich wiesza się na pasku. W którymś momencie jeden z chłopców wyszedł na chwilkę do kuchni. Gdy wrócił, zobaczył, że jego kolega wisi z paskiem zaciągniętym na szyi. 13-latek nie dawał znaków życia.
Nastolatka udało się uratować, ale jest w szpitalu w bardzo ciężkim stanie. Według lekarzy u chłopca doszło do poważnego niedotlenienia mózgu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|