Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak pijana Justyna udawała Jacka

5 listopada 2007, 23:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Policjanci z Gdyni zatrzymali pijanego kierowcę. Nietrzeźwy mistrz kierownicy nie miał przy sobie dokumentów i długo nie chciał podać nazwiska. W końcu wybąkał grubym głosem: "Jacek H. jestem...". Gdy mundurowi zabrali go na komisariat, okazało się, że Jacek tak naprawdę ma na imię Justyna. I jest kobietą - pisze "Fakt".

Gdyńska drogówka zatrzymuje do kontroli poloneza. Chwilę wcześniej mundurowi widzieli, jak auto jedzie po drodze wężykiem. No i faktycznie - kierowca trzeźwy nie jest. Alkohol czuć od niego z daleka - relacjonuje "Fakt".

Policjanci chcą od niego dokumenty. Ten nie chce pokazać. Pytają o personalia. Milczy. "Panie kierowco, będą problemy" - mówią mundurowi. Kierowca zastanawia się chwilę. "Jacek H. jestem, 21 lat" - mówi.

W końcu wszyscy jadą na posterunek. Wszystko wygląda na rutynową sprawę z pijanym kierowcą. Nikt nie spodziewał się takiego zakończenia.

"W trakcie kontroli mężczyzna okazał się... kobietą" - relacjonuje Donata Kozieniec z Komendy Miejskiej Policji w Gdyni. Okazało się, że to nie jest żaden Jacek H. Przed policjantami stoi 23-letnia Justyna C.

Wtedy zatrzymana wreszcie podaje swoje prawdziwe dane. Policjanci przecierają oczy ze zdumienia. Okazuje się, że Justyna "zrobiła się na chłopaka" - szmatami owinęła klatkę piersiową. Do tego chłopięca fryzura, ręce na boki, pochylony chód, w ustach mocny papieros. Spodnie od dresu i piłkarska koszulka. Na pytanie policjantów, po co to wszystko, odpowiada: "Taka już jestem. I tyle".

Nie zmienia to faktu, że do zarzutów jazdy po pijanemu dojdzie jeszcze podanie fałszywych danych. A to się może skończyć nawet pięcioma latami za kratkami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj