Dziennik Gazeta Prawana logo

Rozpędzony samochód wjechał w kibica

5 listopada 2007, 23:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dramatyczny wypadek podczas XVI Rajdu Rzeszowskiego. Rozpędzony Fiat Grande Punto wypadł na zakręcie z trasy i z całą siłą uderzył w kibica stojącego obok drogi. Mężczyzna nie miał szans na ucieczkę. W stanie ciężkim trafił do szpitala.

Załoga Fiata Grande Punto Norbert Guzek i Krzysztof Zubik zdążyli przejechać zaledwie 200 metrów od startu na odcinku w Lubeni. Na zakręcie kierowca stracił kontrolę nad pojazdem. Samochód koziołkował i z całym impetem wjechał w kibica patrzącego na zmagania rajdowców.

W stanie ciężkim karetka natychmiast zabrała rannego do szpitala. Mężczyzna ma uszkodzone płuco, złamany obojczyk i lewą rękę oraz naruszony kręg szyjny. Na szczęście jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Kierowcy i pilotowi nic się nie stało. Zaraz po wypadku organizatorzy wyścigu odwołali rajd na tym odcinku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj