Dziennik Gazeta Prawana logo

W tych miastach nie może być szybkiego internetu

27 września 2010, 08:05
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Szybki internet Tylko za granicą
Szybki internet Tylko za granicą/Inne
Kilkadziesiąt miejscowości w Polsce jest objętych ustawowym zakazem budowy i modernizacji masztów telefonii komórkowej. Mieszkańcy i kuracjusze w uzdrowiskach mają problem z ząsiegiem i dostępem do bezprzewodowego internetu. Do walki o zmianę przepisów operatorzy wciągają samorządy

Zakaz wprowadziła ustawa z 2005 roku. Z telefonią komórkową sytuacja nie jest jeszcze taka zła. Maszty mają zasięg 1,5 – 2 kilometrów, więc przynajmniej część tych gmin jest objęta zasięgiem. Ale już nowoczesny, bezprzewodowy internet wymaga masztów co kilkaset metrów. – A ich brak oznacza całkowite odcięcie od sieci dla nowoczesnych tabletów i smartfonów – tłumaczy Wacław Iszkowski, prezes Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji (PIIiT). Właśnie dlatego Izba rozesłała listy do kuracjuszy, mieszkańców i władz samorządowych w Polsce, aby sami zadecydowali, czy chcą pozostać poza rozwojem nowych technologii.

To odcięcie powoduje coraz poważniejsze problemy dla uzdrowisk. Nowoczesny sprzęt rachmistrzów z GUS, którzy właśnie spisują rolników w ramach spisu rolnego, w okolicach uzdrowisk nie działa. – W wielu miejscach trzeba biegać z komórką w ręku po pagórkach, by szukać zasięgu. Żyjemy tu trochę jak na końcu świata – przyznaje Jadwiga Kuryluk, naczelnik wydziału infrastruktury i środowiska w Urzędzie Gminy Lądek- -Zdrój. Problem z białymi plamami komórkowego zasięgu ciąży mieszkańcom. – W czasie powodzi nie mogliśmy się dodzwonić do sołtysów Wrzosówki czy Orłówka. Naziemne linie telekomunikacyjne zerwało, a komórki nie mają zasięgu – opowiada Kuryluk.

Na problemy z zasięgiem skarżą się też kuracjusze. – Tłumaczymy im wtedy, że przyjechali tu odpocząć, a dzwonić mogą z telefonu stacjonarnego – wyjaśnia Agnieszka Podanowska, dyrektor sanatorium w Polanicy.

W odpowiedzi na apel PIIiT gmina Lądek-Zdrój organizuje spotkanie w sprawie protestu przeciwko ograniczeniom w rozbudowie telefonii. Chcą go poprzeć także samorządowcy z Polanicy-Zdroju. Problemem są jednak zbliżające się wybory samorządowe. Temat jest kontrowersyjny, dlatego jakiekolwiek akcje zostaną podjęte po kampanii.

Zakaz obowiązuje w 44 miejscowościach

Operatorzy komórkowi walczą o zmianę przepisów od chwili, gdy pojawiły się one w ustawie z dnia 28 lipca 2005 r. o lecznictwie uzdrowiskowym, uzdrowiskach i obszarach ochrony uzdrowiskowej oraz o gminach uzdrowiskowych. Wymienia ona 44 miejscowości, które ze względu na swój status są objęte zakazem budowania obiektów, które mogłyby negatywnie wpływać na ich wartości uzdrowiskowe, np. spalarni śmieci. Zakazano także modernizacji, rozbudowy i budowy nadajników telefonii komórkowej w centralnych obszarach każdej z tych miejscowości, a operatorzy przy budowie każdego nadajnika telefonii komórkowej muszą na etapie projektu spełnić rygorystyczne normy poziomu pola elektromagnetycznego. Szansa na zmianę tych przepisów pojawiła się, gdy do Sejmu kilka tygodni temu trafił projekt nowelizacji tej ustawy. Na likwidację tego zakazu nie zgadza się jednak Ministerstwo Zdrowia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj