Na 600 hektarach mają powstać: park tematyczny z kolejkami górskimi, karuzelami i tunelami, aquapark oraz hotele. Co roku Park of Poland (bo tak ma się nazywać nasz lunapark) ma odwiedzać około czterech milionów gości. Dodatkowe pół miliona ma zapewnić należące do parku centrum biznesowo-konferencyjne. W całym kompleksie znajdzie zatrudnienie 2 tys. osób. Ma on przynosić zyski rzędu miliarda złotych rocznie - wylicza "Newsweek".

Gdzie miałby powstać Park of Poland? Według "Newsweeka" izraelscy biznesmeni rozważają sześć lokalizacji w okolicach Warszawy lub Łodzi, gdzie mają się krzyżować szerokopasmowe drogi. Za wszystkim stoi Moshe Greidinger, prezes działającej w branży rozrywkowej firmy International Theaters, biznesmen, który jako prezes Cinema City poznał już polski rynek.

Jak pisze "Newsweek", Greidinger osobiście spotykał się już z mieszkańcami Grodziska Mazowieckiego i Mszczonowa, a jego przedstawiciele spisują z właścicielami działek przedwstępne umowy kupna gruntów.

"By przyciągnąć dużych inwestorów, już wcześniej wypracowaliśmy system sprzedaży ziemi, który eliminuje cenowe spekulacje" – mówi tygodnikowi burmistrz Grodziska Grzegorz Benedykciński, który nie kryje nadziei, że Park of Poland znajdzie się właśnie w jego gminie.