Dziennik Gazeta Prawana logo

Świąteczny paraliz kolei? PKP szykują się do oblężenia

22 grudnia 2011, 15:35
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Święta to zwykle horror dla podróżnych. W tym roku ma jednak być inaczej. Władze PKP Intercity mają plan, jak bezpiecznie i wygodnie przewieźć pasażerów. Oto, co szykuje spółka.

Dodatkowe pociągi, więcej wagonów na popularnych trasach i objęcie części pociągów pełną rezerwacją miejsc - tak PKP Intercity przygotowuje się do zwiększonego ruchu w czasie świąt. W zeszłym roku wagonów było za mało, a ludzie wsiadali przez okna. W okresie świąt, Nowego Roku i święta Trzech Króli, PKP Intercity uruchomi 27 dodatkowych pociągów do turystycznych kurortów, np. Krynicy, czy Zakopanego. Do 58 najpopularniejszych pociągów przewoźnik dołączy dodatkowe wagony. Jak powiedział w czwartek dziennikarzom prezes przewoźnika Janusz Malinowski, najwięcej podróżnych będzie jechało na święta w czwartek i piątek, natomiast w pierwszy dzień świąt pociągiem nie podróżuje niemal nikt. W czwartek i piątek PKP Intercity wypuści na szlaki ponad 1,3 tys. pociągów, w tym część będzie miała tyle wagonów, na ile pozwalają warunki techniczne. Oznacza to, że na najpopularniejszych trasach pociągi będą miały ok. 500-700 miejsc siedzących.

Malinowski wyjaśnił, że przewoźnik ma więcej sprawnego taboru niż rok wcześniej, zabezpieczył też rezerwy wagonów na wypadek, gdyby część się zepsuła. Spółka przygotowała też dodatkową informację dla pasażerów - np. będzie można sprawdzić w internecie, czy pociąg nie jest opóźniony. Na dworcach pojawili się konduktorzy, którzy sprzedają bilety - ma to rozładować kolejki do kas. Ponadto osiem pociągów TLK - Kossak z Przemyśla do Szczecina, Gałczyński z Lublina do Szczecina, Pobrzeże z Krakowa do Kołobrzegu i Monciak-Krupówki z Zakopanego do Gdyni - objęto pełną rezerwacją miejsc. Podróżni mogą sprawdzić przez internet, w których pociągach miejscówek już nie ma. Prezes wyjaśnił, że nawet na pociągi, w których miejscówki wyprzedano, będzie można kupić bilet - jednak podróżny będzie informowany, że już nie ma miejsc, więc sam zdecyduje, czy chce podróżować na korytarzu.

Do świąt przygotowuje się także zarządzająca infrastrukturą kolejową spółka PKP PLK. Jak powiedział PAP rzecznik spółki Mirosław Siemieniec, każdego dnia w pogotowiu jest 14 tys. osób, które mogą być w każdej chwili skierowane do odśnieżania, czy usuwania awarii. "Jeśli sytuacja będzie bardzo trudna, to możemy zwiększyć tę rezerwę o 2 tys. osób" - wyjaśnił. Dodał, że PKP PLK rozmieści w dziewięciu miejscach w całej Polsce dodatkowe lokomotywy, które w razie potrzeby będą mogły odholować zepsuty pociąg. Jak powiedział rzecznik, na razie nie ma żadnych problemów z pogodą, choć w czwartek po raz pierwszy tej zimy został użyty pług do ośnieżania torów. Pług pracował w okolicach Szklarskiej Poręby przez dwie godziny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj