Dziennik Gazeta Prawana logo

Mężczyzna, który nękał córkę Tuska nieuchwytny?

12 listopada 2012, 16:56
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Blog Kasi Tusk
Blog Kasi Tusk/Media
Na 27 listopada Sąd Rejonowy w Sopocie wyznaczył kolejny termin badań psychiatrycznych Łukasza P., obwinionego o złośliwe niepokojenie córki premiera Katarzyny Tusk. W piewszym terminie, trzy tygodnie temu, mężczyzna nie stawił się.

T - powiedział w poniedziałek PAP wiceprezes Sądu Okręgowego w Gdańsku Rafał Terlecki.

Badania psychiatryczne Łukasza P. mają być przeprowadzone w Krakowie, w miejscu jego zamieszkania.

Sopocki sąd zdecydował, że wezwanie na badania dla Łukasza P. zostanie doręczone nie tylko przez pocztę, ale też przez funkcjonariuszy policji.

Policja, która na początku września skierowała do sopockiego sądu wniosek o ukaranie mężczyzny, odmówiła podania informacji o jego tożsamości. Według doniesień części mediów, Łukasz P. to syn znanego kompozytora.

Pisemna opinia biegłego psychiatry o stanie zdrowia psychicznego Łukasza P. rozstrzygnie, czy mężczyzna odpowie przed sądem za nękanie Katarzyny Tusk. Mężczyźnie grozi kara ograniczenia wolności, grzywny do 1,5 tys. zł lub nagana. Poddana karze ograniczenia wolności osoba nie może bez zgody sądu zmieniać miejsca stałego pobytu. Jest też zobowiązana do wykonywania nieodpłatnie prac społecznych.

Jak ustaliła w dochodzeniu sopocka policja, do złośliwego niepokojenia córki premiera miało dochodzić między 27 marca a 5 maja tego roku. W marcu Katarzyna Tusk zawiadomiła policję o możliwym popełnieniu wobec niej stalkingu.

Sprawą zajęła się najpierw sopocka prokuratura, ale - po przeprowadzeniu śledztwa - uznała, że zachowanie Łukasza P. nie wyczerpało znamion przestępstwa stalkingu. W zbadanych przez śledczych sms-ach oraz rozmowach nawiązanych przez mężczyznę z córką premiera nie pojawiały się bowiem wulgaryzmy, groźby czy wyrażenia obsceniczne.

W tej sytuacji prokuratura umorzyła śledztwo i uznała jednocześnie, że w tym przypadku miało miejsce wykroczenie polegające na złośliwym nękaniu. Sprawa do dalszego prowadzenia została przekazana policji.

W polskim systemie prawnym stalking to przestępstwo nowe, funkcjonujące od ponad półtora roku. Polega ono na uporczywym i natrętnym nękaniu, zazwyczaj przejawiającym się w ciągłych próbach nawiązania kontaktu z drugą osobą, mimo jej wyraźnego sprzeciwu. Najczęściej za stalking uważa się: uporczywe telefonowanie, wysyłanie sms-ów, e-maili; oczernianie osoby w internecie czy zostawianie informacji pod drzwiami mieszkania. Osobie dopuszczającej się stalkingu grozi kara pozbawienia wolności do trzech lat.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj