Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosomak pokonał talibów, ale przegrał z biurokracją

31 grudnia 2012, 12:25
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
KTO Rosomak
KTO Rosomak/Wojskowe Zakłady Mechaniczne S.A. w Siemianowicach Śląskich
Zrobił karierę w Afganistanie. W Polsce jest niepotrzebny. Rosomak, bo o nim mowa, może przejść do historii.

Potwierdzają się wcześniejsze doniesienia DGP o możliwym zakończeniu produkcji kołowych transporterów opancerzonych Rosomak, z których nasi żołnierze korzystają m.in. w Afganistanie. Wszystko przez spór armii z fińskim producentem Patria.

Zgodnie z wartą niemal 6 mld zł umową Wojskowe Zakłady Mechaniczne w Siemianowicach dostarczą siłom zbrojnym 693 rosomaki do końca przyszłego roku. Potem miałaby być dostawa kolejnych 300 transporterów oraz ich gruntowna modernizacja. Teraz przedłużenie umowy i dalsza produkcja rosomaków stoi pod znakiem zapytania.

Już w październiku DGP jako pierwszy pisał o tym, że pojawił się problem, kto ma prawo do udoskonaleń wprowadzonych w pojazdach podczas ich produkcji w Polsce, m.in. dzięki wskazówkom żołnierzy stacjonujących w Afganistanie.

– mówił "DGP" wówczas rzecznik Najwyższej Izby Kontroli Paweł Biedziak.

Okazało się, że zakłady w Siemianowicach nie mają podpisanej umowy licencyjnej, która zagwarantowałaby prawo do produkcji transportera po zakończeniu kontraktu w 2013 r. – – poinformował "DGP" Biedziak.

Jak z kolei doniosła „Rzeczpospolita”, szef Ministerstwa Obrony Narodowej Tomasz Siemoniak w obliczu sporu z fińskim partnerem gotowy jest wygasić produkcję rosomaków, gdy obecny kontrakt się zakończy, i rozpocząć produkcję transporterów rodzimej produkcji.

Produkcji rosomaków towarzyszy także program offsetu o wartości miliarda złotych.

W październiku NIK wskazała, że Finowie swoje zobowiązania wypełnili w 70 proc. Ostatnie nieoficjalne doniesienia mówią, że fińska spółka nie wywiązuje się z umów offsetowych o wartości ok. 0,5 mld zł.

Inspektorzy NIK skrytykowali też sposób negocjowania umów. – – stwierdził w rozmowie z "DGP" Biedziak.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Tomasz Żółciak

Dziennikarz zajmujący się tematami politycznymi, współautor podcastu „Z drugiej strony". Związany z DGP nieprzerwanie od 2010 roku. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW oraz Centrum Europejskiego UW.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSkładka zdrowotna z kilkoma progami. Ma powstać nowy model »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj