Dziennik Gazeta Prawana logo

Ziobro wini Tuska za akcję w Sanoku. "Brak zielonego światła"

11 stycznia 2013, 13:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Antyterroryści w Sanoku
Ziobro obwinia Tuska za akcję w Sanoku/Newspix
Antyterroryści czekali kilka godzin, zanim weszli do mieszkania przestępcy z Sanoka. Zdaniem Zbigniewa Ziobry, część winy spada na premiera. Uważa, że Donald Tusk powinien, jak Barack Obama, dać zielone światło do akcji policji.

Zabrakło męskiej decyzji - tak Zbigniew Ziobro komentuje działanie policji w Sanoku. Po szturmie w mieszkaniu 32-letniego mężczyzny strzelającego z okna funkcjonariusze znaleźli dwie osoby martwe - mężczyznę oraz jego 17-letnią partnerkę. Zdaniem Zbigniewa Ziobry, byłego ministra sprawiedliwości, w tej sprawie doszło do zaniechania policji. Jego zdaniem, funkcjonariusze mogli użyć broni palnej wobec mężczyzny, bo stwarzał on zagrożenie dla otoczenia.

W opinii szefa Solidarnej Polski, zabrakło w tej sprawie także "zielonego światła" od premiera, który w tym czasie przebywał na urlopie. W opinii Ziobry, zupełnie inaczej w takich przypadkach działa na przykład prezydent Stanów Zjednoczonych. Dziś policja przeszukuje dom, w którym doszło do tragedii. Funkcjonariusze chcą zrekonstruować przebieg wydarzeń.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj